"Pokazać się z dobrej strony"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 09-08-2013 13:09
W niedzielę Termalica Bruk-Bet zmierzy się z Kolejarzem Stroże. To zarazem pierwszoligowe derby Małopolski. W takich meczach wszystko się może wydarzyć. – Derby nigdy nie mają faworyta. Wiem, to z własnego doświadczenia. Niejednokrotnie prowadziłem drużyny w takich właśnie meczach, w których na boisku działy się różne rzeczy – twierdzi opiekun „Słoników” Dusan Radolsky.
W niedzielę spotkają się drużyny, które początku obecnego sezonu nie zaliczą do udanych. Termalica Bruk-Bet zgromadziła do tej pory jeden punkt, Kolejarz przegrał dwa mecze. – W tym spotkaniu potrzebne jest nam zwycięstwo. Chłopcy zdają sobie z tego sprawę. Wiemy o co gramy. Kolejarz ma trochę inny cel. On ma spokojnie grać, na pewno zamierza pokazać się z jak najlepszej strony – przekonuje trener.
Najbardziej doświadczonym zawodnikiem Kolejarza jest Piotr Rocki. To postać dobrze znana opiekunowi Termaliki Bruk-Betu. – Pracowałem z nim w Groclinie Grodzisk Wielkopolski. Osiągnęliśmy tam bardzo dobrym wynik. Piotrek to człowiek, który zawsze dawał z siebie wszystko. Potrafi zrobić atmosferę w szatni. Ma też poczucie humoru, co nie raz udowadniał – twierdzi opiekun "Słoników".
W niedzielę w barwach Termaliki Bruk-Betu zabraknie Dawida Sołdeckiego i Jakuba Biskupa. Obaj są kontuzjowani.
Piłkarze Termaliki Bruk-Betu mają nadzieje, że spotkanie z Kolejarzem zakończą zwycięstwem. – Dla nas najważniejsza jest odpowiednia koncentracja i pokazanie się z jak najlepszej strony w niedzielę– mówi Łukasz Pielorz, obrońca zespołu.
Na dobry wynik liczy również Dariusz Pawlusiński. – Ten mecz to doskonała okazja na przełamanie się. Chcemy wreszcie zainkasować komplet punktów, gramy w dodatku przed własną publicznością i postaramy się powtórzyć wynik z przedsezonowego sparingu, który wygraliśmy 3:0 – twierdzi pomocnik.











