Levy: Kluczem do sukcesu była...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 09-08-2013 14:00
- Kluczem do awansu był szybko strzelony pierwszy gol Waldemara Soboty. Jestem bardzo zadowolony z awansu. Wiedziałem, że nie możemy tutaj przyjechać bronić wyniku. Od pierwszych minut graliśmy aktywnie i ofensywnie, a po stracie bramki przeciwnik musiał się otworzyć w obronie - komentował po meczu z Club Brugge szkoleniowiec Śląska Stanislav Levy.
- Doskonale zdawałem sobie sprawę, jak ciężko będzie tutaj grać. Widzieliśmy jaką siłą dysponują rywale. Krzysztof Ostrowski miał już żółtą kartkę i bałem się, że otrzyma kolejne napomnienie. Gra w dziesięciu przeciwko takiemu zespołowi jak Club Brugge byłaby bardzo trudna, dlatego zdecydowałem się na zmianę - dodał czeski trener.
Futbol.pl, źr. slaskwroclaw.pl











