Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Śląsk wciąż bez zwycięstwa! Fantastyczne trafienie Kaźmierczaka

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 11-08-2013 17:30
Śląsk wciąż bez zwycięstwa! Fantastyczne trafienie Kaźmierczaka

Śląsk Wrocław po raz kolejny remisuje i po raz kolejny nie potrafi wygrać spotkania w T-Mobile Ekstraklasie, gdyż tylko, a może aż zremisował z Pogonią Szczecin 2:2. Na duże słowa uwagi zasługuje fantastyczne trafienie Kaźmierczaka.

Dzisiejsze spotkanie było szczególne dla bramkarza Pogoni Szczecin, Radosława Janukiewicza, który jest wychowankiem Śląska Wrocław, a co najciekawsze zadebiutował właśnie w spotkaniu z Pogonią. Nie tylko dla niego to było małe święte, ale również dla Przemysława Kaźmierczaka, który w latach 2004-2006 był zawodnikiem "Portowców" zanim trafił do ligi portugalskiej.

Zawodnicy Pogoni intensywnie przed tym spotkaniem trenowali stałe fragmenty gry i pierwsze efekty tego przyszło nam zobaczyć w 11. minucie spotkania. Ława dograł piłkę do Aki, który dośrodkował piłkę w pole karne na głowę Chałasa, który przedłużył piłkę do Golla, który wpakował futbolówkę do siatki.

W kolejnych minutach kilkukrtonie Janukiewicz ratował skórę "Portowcom", udowadniając, że na boisku nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla swojego macierzystego klubu.

Tuż przed zejściem do szatni Pogoń podwyższyła wynik spotkania za sprawą niepilnowanego Aki, który umieścił piłkę pod interweniującym Kelemenem.

Parę minut po przerwie Paixao zmarnował idealną okazję na strzelenie kontaktowej bramki, ale nie potrafił umieścić futbolówki w pustej bramce.

Śląsk atakował, atakował, aż w końcu zdobył bramkę na kikanaście minut przed końcem spotkania! Fantastycznym uderzeniem z półobrotu popisał się Przemysław Kaźmierczak, który przed laty strzelał takie bramki właśnie dla "Portowców".

Drużyna z Wrocławia dopieła swego i doprowadziła do wyrównania w 86. minucie spotkania! Levy wprowadził parę minut wcześniej Hołotę i to był strzał w przysłowiową "10", bo niedługo potem wpisał się na listę strzelców.

W ostatnich sekundach spotkania "Wojskowi" mieli dwie piłki meczowe, ale żadna z nich nie znalazła się w siatce i mecz kończy się remisem 2:2.

4. kolejka T-Mobile Ekstraklasy w sezonie 2013/2014

Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław 2:2 (2:0)

Bramki: Wojciech Golla 11, Takafumi Akahoshi 45 - Przemysław Kaźmierczak 76, Tomasz Hołota 86.

Pogoń: Radosław Janukiewicz, Adam Frączczak, Maciej Dąbrowski, Wojciech Golla, Mateusz Lewandowski, Jakub Bąk, Maksymilian Rogalski, Takafumi Akahoshi, Bartosz Ława (79. Moustapha Ouedraogo)Takuya Murayama (90+1, Edi Andradina)Tomasz Chałas (56. Przemysław Pietruszka).

Śląsk: Marian Kelemen, Krzysztof Ostrowski (84. Jakub Więzik)Oded Gavish, Adam Kokoszka, Dudu Paraiba, Waldemar Sobota, Dalibor Stevanović (84. Tomasz Hołota)Sebastian Mila, Przemysław Kaźmierczak, Sylwester Patejuk (46. Sebino Plaku)Marco Paixao.

Żółte kartki: Jakub Bąk, Adam Frączczak - Adam Kokoszka, Marco Paixao, Oded Gavish.

Futbol.pl

Inne artykuły