Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Madej: Mogliśmy wylosować lepiej

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 14-08-2013 20:23
Madej: Mogliśmy wylosować lepiej

Losowanie par 1/16 finału Pucharu Polski powiązało ze sobą Górnika Zabrze z GKS-em Bełchatów. Mecz zostanie rozegrany w najbliższą sobotę w Bełchatowie (g. 14:30). Przed zbliżającym się spotkaniem, komentarza udzielił Łukasz Madej.

- Uważam, że mogliśmy wylosować lepiej - stwierdził Madej, wracając jeszcze do samego losowania. - Bełchatów to nie jest słaby zespół. Latem pożegnał się co prawda z ekstraklasą, ale drużyna osłabiła się w bardzo małym stopniu. W moim odczuciu to główny kandydat do awansu w rozpoczętym niedawno sezonie - przekonywał były zawodnik "Brunatnych". Przypomnijmy, że po trzech kolejkach GKS ma na swoim koncie dwa zwycięstwa i jeden remis. Tylko gorszy stosunek bramkowy sprawia, że bełchatowianie plasują się w tabeli za Dolcanem Ząbki, Wisłą Płock i Flotą Świnoujście.

Co jest największą siłą zespołu prowadzonego przez trenera Kamila Kieresia? - Może nie konkretni piłkarze, ale styl gry. Ten zespół chce grać w piłkę, długo się przy niej utrzymywać. Jak grałem w Bełchatowie, to trener Kiereś oczekiwał od nas narzucania takiego stylu gry przeciwnikowi. Pod tym względem pewnie nic się nie zmieniło. Inna sprawa, że GKS ma w tym sezonie swoje priorytety. Najważniejszy jest dla nich awans do ekstraklasy. Sam jestem ciekawy jak będzie wyglądał ten pucharowy mecz w ich wykonaniu - zastanawiał się wychowanek Łódzkiego Klubu Sportowego, który trafił do Zabrza latem, właśnie z Bełchatowa. W barwach GKS-u rozegrał w poprzednim sezonie 24 mecze, w których zdobył 3 bramki.

Madej i pozostali piłkarze Adama Nawałki przygotowują się do meczu w Bełchatowie tym samym rytmem, co do meczów ligowych. Przygotowania ruszyły we wtorek, a na środę zaplanowano m.in. analizę gry najbliższego rywala. - Sami czujemy, że nasza dyspozycja jest wysoka i chcielibyśmy z rozpędu pokonać kolejnych rywali. Tym razem będzie to mecz pucharowy, ale to nic nie zmienia w naszym podejściu. Puchar Polski jest dla nas bardzo istotny i zrobimy wszystko, by nie wypaść z tej karuzeli już po pierwszym meczu - podkreślił Madej.

Futbol.pl, źr. gornikzabrze.pl/ASInfo

Inne artykuły