Levy: Nie ma mowy o lekceważeniu rywala
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 16-08-2013 15:06
- W ubiegłym sezonie pokazaliśmy, że rozgrywki o Puchar Polski traktujemy bardzo poważnie. Nie inaczej jest teraz. Nasz pierwszy rywal gra w niższej lidze, ale to nie oznacza, że sobotni mecz potraktujemy ulgowo - stwierdził trener Śląska Wrocław, Stanislav Levy.
- Już wiele razy okazywało się bowiem, że niżej notowany przeciwnik sprawiał sensację. Dlatego do meczu ze Stalą musimy przystąpić z pełną koncentracją. Nie możemy mieć w głowach wyłącznie spotkania z Sevillą. Jeżeli nie skupimy się jedynie na najbliższym pojedynku, możemy mieć kłopot - dodał.
Następnie Levy wspomniał o sytuacji kadrowej: - Na pewno nie będzie to łatwy mecz. Często jest tak, że zespoły z pierwszej czy drugiej ligi, które mają okazję zmierzyć się w pucharach z ekipą z ekstraklasy, robią wszystko, by sprawić niespodziankę. Dlatego nie ma mowy o lekceważeniu Stali. Od pierwszej minuty na boisku powinni pojawić się zawodnicy, którzy tego dnia będą najlepiej przygotowani do gry. Musimy jednak pamiętać, że w zespole jest kilka urazów, a dwóch piłkarzy w środę rozegrało ciężki mecz w reprezentacji Polski - zakończył.
Futbol.pl, źr. slaskwroclaw.pl/ASInfo











