Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Warto było sprawdzić się w Anglii"

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 16-08-2013 17:42

- Myślę, że nie jestem jeszcze w takiej formie, żeby grać przez 90 minut i muszę nadrobić pewne braki, spowodowane kontuzją, której doznałem w trakcie przygotowań do sezonu. Wyjechałem na kilka dni na testy do Anglii, więc to był trochę dziwny okres przygotowawczy. Właśnie wtedy doznałem wspomnianego urazu. Myślę, że dochodzę już do siebie, zagrałem pół godziny w meczu reprezentacji z Estonią. Mam nadzieję, że w niedzielę zagram w meczu rezerw i szybko dojdę do wysokiej dyspozycji - stwierdził napastnik Zagłębia, Deniss Rakels.

- Na testy miałem zgodę klubu i warto było się sprawdzić w Anglii. Nie mogłem przejść obojętnie wobec tej propozycji. Wróciłem jednak i jasne, że chciałbym grać w Zagłębiu. Mam jeszcze rok kontraktu, zostaję tutaj i będę walczył o miejsce w składzie. Dojdę do formy w rezerwach i poczekam na swoją szansę - dodał.

Następnie Rakels ocenił swoje umiejętności piłkarskie: - Myślę, że się rozwinąłem. To nie tylko moja opinia i trenerów z Lubina, ale również selekcjoner naszej kadry widzi postępy w mojej grze. Koledzy z reprezentacji również uważają, że gram lepiej. Czy rok temu byłem za słaby? Wróciłem do Zagłębia po kontuzji, trener wcześniej mnie nie widział i nie byłem gotowy do podjęcia rywalizacji. W Katowicach było łatwiej o grę, więc zdecydowałem się na kolejne wypożyczenie. Teraz zamierzam powalczyć o miejsce w składzie Zagłębia Lubin. Jak będę dobrze grał, to dostanę swoją szansę - dodał.

Futbol.pl, źr. zaglebie.com/ASInfo

Inne artykuły