Urban: cieszę się, że to nie był twardy mecz
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 18-08-2013 8:24
- Zdarzają się spotkania, w których drużyny z niższej klasy rozgrywkowej grają na charakterze, ambicji i często przekraczają przepisy. Rozwój starał się grać w piłkę - mówił po zwycięstwie w 1/16 Pucharu Polski, trener Legii Warszawa, Jan Urban.
- Takich spotkań pucharowych, gdy drużyna występuje w roli zdecydowanego faworyta, z reguły trenerzy nie lubią. Wiemy, że dużo można stracić, a awans jest obowiązkiem. Całe szczęście, że ten mecz nam się nie skomplikował. A są takie sytuacje - z tego, co się dowiedziałem, Stal Stalowa Wola postawiła Śląskowi Wrocław bardzo trudne warunki i dopiero po dogrywce Śląsk rozstrzygnął to na swoją korzyść - dodał.
Następnie Urban skupił się na wydarzeniach boiskowych: - Dość szybko strzelona bramka pomogłą nam w grze. Była o wiele spokojniejsza, mogliśmy kontrolować przebieg spotkania. Trzeba przyznać, że Rozwój w pierwszej połowie 2-3 sytuacje miał dosyć fajne, ale ich nie wykorzystał. Po przerwie szybko strzeliliśmt trzeciego gola i można powiedzieć, że było po meczu - podkreślił trener Legii.
- Cieszę się, że to nie był twardy mecz, na pograniczu faulu. Zdarzają się takie spotkania, że zawodnicy drużyny grającej w niższej klasie często przekraczają przepisy. Rozwój starał się grać w piłkę, dosyć czysto. Dobrze, że nie ma kontuzji - to dla nas ważny aspekt, by nikt ich się nie nabawił przed meczem ze Steauą - zakończył trener Urban.
Futbol.pl/źr.(strona.rozwoj.info.pl/ASInfo)











