Fornalak: Ruch traktuje Puchar Polski prestiżowo!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 18-08-2013 10:47
- Arka rzeczywiście była moim faworytem przed losowaniem. Ja świętowałem w tym klubie awans z trzeciej do drugiej ligi, ale wtedy ten klub egzystował w zupełnie innych realiach. Dzisiaj Arka ma stadion i zaplecze na europejskim poziomie, a w Gdyni nie ukrywają, że ich celem numer jeden w tym sezonie jest awans do ekstraklasy - stwierdził przed spotkaniem w Pucharze Polski, drugi trener Ruchu Chorzów, Dariusz Fornalak.
Następnie trener skupił się na ligowych występach Arki: - Zwycięstwo, remis i porażka nikogo nie zadowoliła w Gdyni. Na pewno kibice i działacze klubowi liczyli na więcej. Stąd niedosyt. Ja jednak patrzę na dotychczasowe występy Arki z innej perspektywy. Uważam, że w każdym z tych meczów Arka była zespołem prowadzącym grę. Nastawionym bardzo ofensywnie. Stwarzającym sobie wiele sytuacji podbramkowych - dodał.
- W każdej formacji są wartościowi zawodnicy. Biorąc od tyłu, to defensywą kieruje doświadczony Tomasz Jarzębowski. W drugiej linii największe jak do tej pory wrażenie na mnie zrobił Radosław Pruchnik. Gospodarze mają bardzo silne skrzydła. Klasą dla siebie są Brazylijczyk da Silva i Marcin Radzewicz, zaś z przodu gra nieobliczany Arkadiusz Aleksander - wyliczył.
Fornalak wspomniał też o sytuacji kadrowej Ruchu: - Musieliśmy jakoś naszą kadrę podzielić. Nie zapominajmy, że drugi zespół rozgrywa swój mecz w III lidze. Musimy rozsądnie szafować siłami naszych zawodników, bo sezon dopiero się rozkręca. Mecz z Arką będzie idealną szansą na pokazanie się dla tych, którzy do tej pory oglądali występy kolegów jedynie z ławki rezerwowych - zakończył.
Futbol.pl/źr.(ruchchorzow.com.pl/ASInfo)











