"Karne to loteria, szczęście było przy Zagłębiu"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 19-08-2013 11:13
- Dużo można powiedzieć o tym meczu, który trwał długo. Było tyle sytuacji, że gdybyśmy je zaczęli teraz analizować sporo czasu, by nam to zajęło - powiedział po meczu Pucharu Polski z Zagłębiem Lubin szkoleniowiec Piasta Gliwice, Marcin Brosz. Jego zespół uległ rywalom dopiero w serii "jedenastek" 4:5
- Dla nas newralgiczną sytuacją była ta z bodajże 114. minuty, kiedy po wrzutce Tomka Podgórskiego Csaba Horvath główkował i świetną interwencją popisał się Gliwa. Nie udało się strzelić i dogrywka zakończyła się bezbramkowym remisem - analizował Brosz.
- Karne to loteria, szczęście i umiejętności były po stronie Zagłębia. Nie raz wychodziliśmy z większych opresji. Piast jest silny i mocny - dodał.
- Prosimy o wyrozumiałość, dzisiaj trybuny rewelacyjnie reagowały. To wsparcie jest nam teraz jeszcze bardziej potrzebne i widać, ze kibice to rozumieją. Chcemy jak najszybciej zapełnić lukę po Marcinie Robaku i jestem przekonany, że szybko wakat na tej pozycji uzupełnimy. Jestem również przekonany, ze po tej sytuacji wyjdziemy jeszcze silniejsi - zakończył trener "Piastunek".
Futbol.pl, źr. piast-gliwice.eu/ASInfo











