Obrońca Ruchu Chorzów zmuszony do pauzy
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 20-08-2013 17:52
Badanie USG wykluczyło poważniejszy uraz gracza Ruchu Chorzów, Piotra Stawarczyka, który doznał kontuzji w dogrywce pucharowego meczu z Arką w Gdyni. Piłkarz ma lekko naderwany mięsień dwugłowy i krwiaka, co wyłącza go z normalnych zajęć na około dwa tygodnie.
– Kiedyś musiał być ten pierwszy raz – mówi pół żartem pół serio fizjoterapeuta "Niebieskich", Włodzimierz Duś, nawiązując do faktu, że doświadczonego obrońcy nie imały się do tej pory kontuzje. - To praktycznie pierwsza jego dłuższa przerwa w karierze spowodowana urazem. – Z tego powodu nie wiemy, jak będzie reagował jego organizm na leczenie, ale Piotrek jest twardzielem, więc jestem przekonany, że szybko wznowi treningi z pierwszym zespołem - wyjaśnił.
Stawarczyka zabraknie więc w piątkowych Wielkich Derbach Śląska z Górnikiem Zabrze na Roosevelta. Indywidualnie nadal trenuje Artur Gieraga, który odczuwa jeszcze ból w kontuzjowanej nodze. Będzie natomiast już brany pod uwagę przy ustalaniu kadry meczowej na lidera T-Mobile Ekstraklasy Grzegorz Kuświk, który po kontuzji kostki pojawił się na poniedziałkowych zajęciach wyrównawczych dla tych zawodników z kadry Ruchu, którzy w Gdyni nie grali. Pod okiem trener Jacka Zielińskiego i Dariusza Fornalaka pracowali więc m.in. Marcin Malinowski, Marek Zieńczuk i Marek Szyndrowski.
Futbol.pl, źr. ruchchorzow.com.pl/ASInfo











