Menedżer Liverpoolu załamany decyzją Williana
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 23-08-2013 18:56
Brendan Rodgers wyraził olbrzymi żal z powodu decyzji brazylijskiego skrzydłowego Williana, który zdecydowanie odrzucił propozycję występów dla Liverpoolu. Menedżer The Reds zdaje sobie jednak sprawę z faktu, że jego klub na razie nie może zaoferować piłkarzowi Anży Machaczkała tyle, co zainteresowane nim Tottenham oraz Chelsea.
25-latek w styczniu został graczem rosyjskiego Anży, ale z powodu wysokich zarobków został wystawiony na listę transferową. Po piłkarza najpierw zgłosił się Liverpool, ale Brazylijczyk nie chciał przyjąć oferty z Anfield, tłumacząc to względami sportowymi. Niedługo potem pojawiło się zainteresowanie ze strony Tottenhamu, a na końcu w wyścigu po podpis Williana postanowiła wziąć udział Chelsea.
- Szkoda, bardzo żałuję decyzji Williana bo jest to zawodnik, który byłby idealny dla naszego systemu gry. Działamy zawsze tak samo, obserwujemy jakiegoś gracza długo, podejmujemy decyzję o złożeniu oferty a potem wszystko zależy już od zawodnika oraz jego klubu. Tym razem nam się nie udało, ale życie toczy się dalej - podsumował Rodgers.
Wilian ponoć przeszedł już testy medyczne i jest gotowy do gry w Tottenhamie, choć trener Chelsea Jose Mourinho twierdzi, że to jego klub lada moment ogłosi transfer Brazylijczyka.
Futbol.pl











