"Mieliśmy odczucie, że nic nam nie może się już stać"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 25-08-2013 11:30
- Przy stanie 2:0 może się przydarzyć jeden błąd i strata jednej bramki, ale nie dwóch - stwierdził po remisie z Podbeskidziem, trener Zawiszy Bydgoszcz, Ryszard Tarasiewicz.
- Szczególnie sytuacja, w której straciliśmy pierwszą bramkę, kiedy myśmy jeszcze dyskutowali i byliśmy plecami do akcji, a przeciwnik szybko rozegrał rzut rożny, nie powinna się przydarzyć - dodał.
Następnie Tarasiewicz podsumował mecz: - W momencie gdy strzeliliśmy drugą bramkę mieliśmy takie odczucie, że nic nam nie może się już stać. Ale się stało i na pewno na ten temat porozmawiamy - zakończył.
Futbol.pl/źr.(tspodbeskidzie.pl/ASInfo)











