Przez niego Legia nie sięgnęła po 8 milionów euro!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 28-08-2013 17:16
Wielu kibiców sądzi, że to właśnie przez tego zawodnika Legia odpadła z gry o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Część z nich może mieć rację, jednak najłatwiej znaleźć kozła ofiarnego w jednej osobie.
Działacze i kibice z Łazienkowskiej z pewnością nie mogą sobie darować, że ściągając do klubu Helio Pinto liczyli, że pomoże on w walce o awans do fazy grupowej tych prestiżowych rozgrywek.
Fakt, że rzeczywiście Portugalczyk jest w dramatycznej formie, skupia na sobie całą rzeszę niezadowolonych kibiców. Liczby i czas gry spędzony na boisku nie przemawia na jego korzyść, a dodatkowy impuls w postaci wysłania Pinto na trybuny podczas rewanzu z Legią, potęguje tylko rozgoryczenie kibiców tym transferem.
Dwa lata temu portugalski skrzydłowy brylował w Champions League. To w głównej mierze dzięki niemu APOEL awansował do fazy grupowej i po zaciętej walce do fazy finałowej najważniejszych klubowych rozgrywek w Europie.
Pinto bardzo szybko został określony jako transferowy niewypał tego lata i obok takich "tuz" jak Iniaki Descagra, Elton czy Mikel Arruabarena.
Futbol.pl











