Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Kolejna drużyna w Champions League. Zenit rozstrzelał Pacos!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 28-08-2013 19:50
Kolejna drużyna w Champions League. Zenit rozstrzelał Pacos!

Zenit Sankt Petersburg gładko pokonał w dwumeczu Pacos Ferreirę i to Rosjanie awansowali do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Dwa gole po kapitalnych akcjach zdobył niezawodny Danny, po bramce Bukharov oraz Arshavin. Dla Portugalczyków bramki zdobywali Jose oraz Carlao.

IV runda eliminacji Ligi Mistrzów
Zenit Sankt Petersburg - Pacos Ferreira 4:2 (1:0)
Bramki: Danny 29, 48, Bukharov 66, Arshavin 78 (karny) - Jose 67, Carlao 83

Pierwszy mecz: Pacos Ferreira - Zenit Sankt Petersburg 1:4
Awans: Zenit

Pierwsze spotkanie między obiema drużynami praktycznie rozstrzygnęło losy tego pojedynku. Rosjanie zaaplikowali Portuglaczykom cztery bramki i to rzeczywiście wystarczyło do tego by móc świętować awans do fazy grupowej Champions League.

Od początku meczu to Pacos atakowało i bardzo chciało strzelić szybko bramkę, jednak na początku meczu Carlao minął Lodigina i fatalnie strzelił obok bramki.

Gospodarze wiedzieli, że strzelając bramkę uradują swoich kibiców i tak się stało za sprawą Dannego, który świetnie został obsłużony przez Smolnikova i mistrz Rosji wyszedł na prowadzenie.

Po zmianie stron kibice byli świadkami gradu bramek, które zaaplikowały sobie obie drużyny, bo piłka po strzałach Dannego (lobem!), Bukharova i Arshavina (z karnego) lądowała w bramce gości.

Pacos dwukrotnie odpowiedział, a w trafieniach Jose i Carlao źle zachował się bramkarz Zenita i trener Luciano Spaletti przed losowaniem zespołów w grupowej fazie Ligi Mistrzów powinien zastanowić się kto stanie między słupkami jego drużyny.

Futbol.pl

Inne artykuły