Emocjonujące starcie w LM. 5 goli, 1 samobójczy...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 02-10-2013 19:50
W 1. kolejce CSKA Moskwa i Viktoria Pilzno poległy po 0:3. W drugiej serii spotkań oba zespoły chciały poprawić sobie humory. Udało się Rosjanom.
Spotkanie zaczęło się fatalnie dla CSKA. Czerwonoarmieńcy już w 4. minucie dali się zaskoczyć. Akinfiejewa pokonał Rajtoral.
Czesi długo prowadzenia nie utrzymali. Kwadrans później wyrównał bowiem Tosić. Serb nie tylko strzelił gola w 19. minucie, ale też w 29. minucie zaliczył asystę przy bramce Keisuke Hondy i CSKA wyszło na prowadzenie 2:1.
Po zmianie stron skromna przewaga Rosjan utrzymała się do 78. minuty. Wówczas trafił do siatki Reznik. Nie zrobiło się jednak 2:2, a 3:1 dla CSKA, bowiem obrońca Viktorii pokonał własnego bramkarza.
Już w doliczonym czasie gry Bakos zdobył gola kontaktowego, ale Viktorii zabrakło czasu, by wyrównać.
Po dwóch kolejkach CSKA ma na koncie 3 punkty, a Viktoria w grupie D jeszcznie nie zdobyła "oczka". Faworytami do awansu pozostają Bayern Monachium i Manchester City.
Futbol.pl











