"Ibra" pozamiatał w Brukseli. Benfica ratuje punkt
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 23-10-2013 21:34
PSG jest już o krok od fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Mistrz Francji wygrał trzeci mecz w rozgrywkach, tym razem z Anderlechtem Bruksela. Z kolei w meczu Benfiki z Olympiakosem długo zapowiadało się na niespodziankę, ale ostatecznie gospodarze uratowali punkt w spotkaniu z mistrzem Grecji.
ANDERLECHT BRUKSELA - PSG 0:5(0:3)
Bramka: Ibrahimović 17,22,36,62 Cavani 52
Mecz w Brukseli był typową konfrontacją Dawida z Goliatem, w której Dawid nie miał prawa wyrządzić żadnej krzywdy potężnemu rywalowi. PSG wygrywając w tym spotkaniu było o krok od awansu do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Pierwsza połowa tego meczu należała do Zlatana Ibrahimovicia. Szwed w 17 i 22 minucie wykorzystał doskonałe zagrania van der Wiela i dał mistrzom Francji dwubramkowe prowadzenie. "Ibracadabra" jeszcze przed przerwą skompletował klasycznego hat-tricka, popisując się takim strzałem:
Po przerwie PSG dopełniało dzieło zniszczenia mistrza Belgii. W 52. minucie trafił Edinson Cavani i Anderlecht był już na kolanach przegrywając 0:4. Mistrzom Francji było wciąż mało! W 62. minucie spotkania ponownie Kaminskiego pokonał Ibrahimović, zdobywając czwartego gola w meczu, a szóstego w tym sezonie Ligi Mistrzów.
Gospodarze do końca meczu walczyli już tylko o to, by uniknąć większej kompromitacji. PSG spokojnie dokończyło mecz, potwierdzając swoją dominację w fazie grupowej.
BENFICA LIZBONA - OLYMPIAKOS PIREUS 1:1 (0:1)
Bramka: Cardozo 84 - Dominguez 29
W Lizbonie toczyła się z kolei rywalizacja o drugie miejsce w tabeli, premiowane udziałem w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Faworytem konfrontacji wicemistrza Portugalii z mistrzem Grecji byli gospodarze, którzy w pierwszej połowie mocno zawiedli swoich fanów. W 29. minucie do bramki Benfiki trafił Dominguez i spowodował, że w drugiej połowie lizbończycy musieli sporo się napocić.
W drugiej części meczu Olympiakos doskonale bronił zaliczki z pierwszej połowy spotkania. Gospodarze jednak napierali i w końcu dopięli swego. W 84. minucie do bramki gości z Grecji trafił Cardozo, zapewniając Benfice cenny punkt, który pozwolił wicemistrzom Portugalii zachować realne szanse na awans do fazy pucharowej LM.
Futbol.pl











