Grał Sobota, ale nie odmienił oblicza meczu!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-10-2013 16:27
Waldemar Sobota wszedł z ławki rezerwowych w drugiej części spotkania przeciwko Genk, ale Polakowi nie udało przesądzić o losach meczu. Za to rywale dobili gospodarzy w ostatnich minutach.
W spotkaniu rozgrywanym w Bruggi to gospodarze od początku dyktowali tempo spotkania, ale ich ataki nie przyniosły wymiernych efektów. Z czasem do głosu dochodzili goście, którzy tuż przed końcem regulaminowego czasu gry w pierwszej połowie spotkania wyszli na prowadzenie za sprawą Vossena.
W drugiej cześci spotkania od 64. minuty meczu na placu gry przebywał Waldemar Sobota, który zmienił Eidura Gudjonshena. Polak kilkukrotnie starał się złamać blok defensywny rywala, ale bez skutku. Za to parę minut przed końcem regulaminowego czasu gry Hyland po dograniu od Camusa zdobył drugą bramkę dla Genk w tym spotkaniu, przesądzając o losach meczu.
12. kolejka Jupiler League w sezonie 2013/2014
Club Brugge - KRC Genk 0:2 (0:1)
Bramki: Vossen 42, Hyland 84
Futbol.pl











