Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Rzeźniczak: Maczałem w tym palce...

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-10-2013 22:25
Rzeźniczak: Maczałem w tym palce...

Jakub Rzeźniczak był na siebie zły po meczu Legii Warszawa z Lechem w Poznaniu (1:1). Stoper mistrza Polski pozwolił Gergo Lovrencicsowi wyrównać.

- Myślę, że 1:1 to nie jest zły wynik w przekroju całego spotkania. W pierwszej połowie byliśmy trochę gorsi od gospodarzy, a po przerwie zostawiliśmy po sobie lepsze wrażenie niż Lech. Mieliśmy dobre sytuacje do strzelenia bramki, ale niestety nie udało nam się ich wykorzystać. Jak już trafiliśmy to długo się z prowadzenia nie cieszyliśmy. Niestety maczałem palce w golu Lovrencicsa – myślałem, że ten błąd mi się nie przydarzy i nie spodziewałem się, że Węgier będzie tak ścinał do środka. Cóż zrobić, następnym razem postaram się lepiej zachować - powiedział nam po meczu z Lechem Jakub Rzeźniczak, obrońca stołecznego klubu.

- Nie powiedziałbym, że to przez brak koncentracji popełniamy takie błędy – ona jest akurat na najwyższym poziomie. Akcja ułożyła się tak, że za szybko podbiegłem do Węgra. Nie zdążyłem się obrócić, a on wykorzystał okazję. Takie życie, że po urodzinach przyszło gorsze spotkanie w moim wykonaniu. Wcześniej było nieźle. Muszę trenować i jak najszybciej o nim zapomnieć - dodał Rzeźniczak.

Futbol.pl, źr. legia.net

Inne artykuły