"Lechici urządzili sobie polowanie na mnie"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 28-10-2013 8:14
Skrzydłowy warszawskiej Legii, Jakub Kosecki ucierpiał w niedzielnym spotkaniu z Lechem Poznań (1:1) - Wszystko mnie boli, głowa i mięśnie. Dzisiaj zawodnicy Lecha urządzili sobie polowanie na moje nogi. Chyba skończyłem ten mecz w jednym kawałku, ale jeszcze przede mną badania w szpitalu - mówił w rozmowie z oficjalną stroną Legii "Kosa".
- Chcieliśmy wygrać, na początku drugiej połowy objęliśmy prowadzenie. Lech szybko nam odpowiedział, a mecz stał się otwarty. Oczywiście, że było trochę rąbanki, a mało gry w piłkę. Wiedzieliśmy jednak, jak Legia jest odbierana w Poznaniu - stwierdził zawodnik stołecznego zespołu.
- Nie możemy być do końca zadowoleni z wyniku, ponieważ chcieliśmy tutaj wygrać. Prowadziliśmy i naszym obowiązkiem było dowiezienie wygranej do końca. Z drugiej strony trzeba szanować każdy punkt wywalczony na tym terenie. Czy udowodniłem, że nie jestem panienką? Nie wiem i mam to gdzieś - podsumował.
Futbol.pl











