Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

18-latka pora. Lechia załatwiła ekipę nestora...

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 30-10-2013 19:54
18-latka pora. Lechia załatwiła ekipę nestora...

Lechia przełamała się po ośmiu meczach bez zwycięstwa. Ekipa z Gdańska ograła w Lubinie Zagłębie, które po przyjściu Oresta Lenczyka gra trochę lepiej, ale chyba i tak spodziewano się więcej, bo punktów nie przybyło wiele!

Mecz 14. kolejki T-Mobile Ekstraklasy
Zagłębie Lubin - Lechia Gdańsk 1:3 -  relacja minuta po minucie
Bramki:
David Abwo 79 - Przemysław Frankowski 19, Piotr Grzelczak 72, Paweł Buzała 90
Zagłębie: Tomasz Ptak - Paweł Widanow, Adam Banaś, Ľubomír Guldan, Đorđe Čotra (46. David Abwo) - Adrian Błąd (70. Deniss Rakels), Jiří Bílek, Łukasz Piątek, Róbert Jež, Arkadiusz Piech (71. Aleksander Kwiek) - Michal Papadopulos
Lechia: Mateusz Bąk - Christopher Oualembo, Sebastian Madera, Rafał Janicki, Adam Pazio - Deleu, Paweł Dawidowicz, Marcin Pietrowski, Daisuke Matsui (83. Mateusz Machaj), Przemysław Frankowski (75. Paweł Buzała) - Patryk Tuszyński (58. Piotr Grzelczak)
Żółte kartki: Banaś - Pazio, Matsui, Machaj
Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec)

Gliwa na ławce
Orest Lenczyk uznał, że nastał czas, by Michał Gliwa na ławce rezerwowych zastanowił się nad swoją boiskową postawę. Po fatalnym błędzie w meczu z Wisłą Kraków (0:1) Gliwa wylądował w rezerwie, a na boisku pojawił się Tomasz Ptak.

Długa seria bez zwycięstwa
Lechia ostatni raz wygrała w Warszawie z Legią. W kolejnych ośmiu spotkaniach gdańszczanie nie zaznali smaku zwycięstwa. W Lubinie chcieli się przełamać.

Zagłębie zaczęło od ataków. Szybko się wyszalało
"Miedziowi" od pierwszego gwizdka ruszyli do mocnych ataków. W 3. minucie mogli objąć prowadzenie, ale Papadopulos minimalnie przestrzelił. Ataki Zagłębia szybko ustały.

W 9. minucie szansę miała Lechia. Po uderzeniu Madery Ptak odbił piłkę, ale gdyby nie stojący na linii Guldan, to goście wyszliby na prowadzenie mimo interwencji bramkarza.

18-latek wykończył akcję
Lechii udało się objąć prowadzenie w 19. minucie. Po ładnej akcji zespołu Michała Probierza do siatki trafił 18-letni Przemysław Frankowski. Świetnym podaniem podpisał się Oualembo. Po zdobyciu gola Lechia cofnęła się i czekała na kontry.

Frankowski zaliczył też asystę
Drugą bramkę Lechia także zdobyła po składnej akcji. W 72. minucie Frankowski posłał dobrą centrę w pole karne, a podanie na gola zamienił Grzelczak. 

Zagłębie złapało kontakt i zaczęło grać...
W 79. minucie bramkę dla gospodarzy strzelił Abwo. Dopiero w tym momencie piłkarze Oresta Lenczyka obudzili się i przycisnęli. Nie zdołali już jednak wyrównać, a w samej końcowce stracili trzeciego gola.

Zagłębie Lenczyka nie punktuje
W tabeli Lechia awansowała na 7. lokatę. Ma 19 punktów i lekką przewagę nad zespołem z 9. miejsca, czyli liderem grupy tzw. spadkowej. W dolnej części tabeli okopało się Zagłębie. Ma 12 "oczek" i jest na 13. lokacie. Pod wodzą Lenczyka w 5 spotkaniach udało się "Miedziowym" wywalczyć raptem 4 punkty! W pozostałych 9 meczach Zagłębie wyszarpało 8 bramek.

Futbol.pl

Inne artykuły