Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Nawałka ma pomysł na stoperze i niespodziankę na skrzydle

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 31-10-2013 8:53
Nawałka ma pomysł na stoperze i niespodziankę na skrzydle

Adam Nawałka powołał zawodników z klubów zagranicznych na mecze kadry ze Słowacją i Irlandią. Trochę zaskoczył, ale czy kogoś pominął?

Nawałka powołał piłkarzy z klubów zagranicznych. Jest sensacja!

Nawałka z klubów zagranicznych powołał trzech bramkarzy. Wszyscy grają ostatnio regularnie w klubie. Co prawda Tytoń tylko dlatego, że rywal doznał kontuzji, ale jednak to i tak lepiej niż siedzący na ławce rezerwowych Łukasz Fabiański. Trochę dziwne, że szansy pokazania się chociaż na treningach nie dostał Tomasz Kuszczak, ale możliwe, że zostanie powołany w późniejszym terminie. O innych kandydatach nie ma póki co dyskutować, bo chyba nie powołalibyście jednak ani Grzegorza Sandomierskiego, ani Filipa Kurto, ani Łukasza Sapeli.

Pewnego rodzaju rewolucji dokonał Nawałka w obronie. Wypróbuje bowiem wariant bez Kamila Glika. Nowy selekcjoner nie skreślił stopera Torino, ale chce zobaczyć, jak defensywa będzie wyglądała bez niego. W kadrze nie ma też "farbowanych lisów", czyli Damiena Perquisa i Sebastiana Boenischa. Występami przeciwko Ukrainie i Anglii skreślił się chyba też Grzegorz Wojtkowiak. Po powołaniach wygląda na to, że Nawałka zamierza wypróbować ciekawy wariant na środku obrony, czyli np. Celeban - Jędrzejczyk lub Celeban - Szukała i odejść od schematu "dwie wieże". Warto też odnotowac, że nie ma Marcina Wasilewskiego, który niedawno zaczął grać w Leicester City.

Wśród zawodników drugiej linii brakuje Piotra Zielińskiego, ale ten w tym sezonie siedzi na ławce rezerwowych i forma gdzieś uleciała. Nawałka na pewno nie traci go jednak z oczu i taką decyzją pewnie zmotywuje do pomyślenia - może nawet o zmianie klubu i odejściu zimą z Udinese na wypożyczenie. Selekcjoner nie powołał też Mariusza Lewandowskiego, który był eksperymentem Fornalika. Nie ma też kolejnego - po Boenischu i Perquisie - czyli Polanskiego. Niespodzianką, a może nawet trzeba rozpatrywać to w kategorii sensacji, jest powołanie dla Piotra Ćwielonga. Raczej niewiele jest osób, które twierdzą, że "Pepe" jest lepszy niż Sławomir Peszko, a tego drugiego w kadrze tym razem nie ma.

Na koniec atak. Nawałka twierdzi, że ma pomysł, by Robert Lewandowski dostawał więcej dobrych podań i strzelał więcej bramek. Będzie okazja przekonać się w meczach w Poznaniu i Wrocławiu. Zmiennikiem "Lewego" będzie Artur Sobiech.

I to by było na tyle. Czekamy teraz na powołania dla zawodników z Ekstaklasy. Póki co w kadrze jest 15 zawodników. To oznacza, że z polskich klubów Nawałka może powołać około 7-8 zawodników. A to z kolei oznacza, że kilka powołań będzie niespodziankami, bo Fornalik ostatnio wzywał 2-3 graczy z Ekstraklasy.

Futbol.pl

Inne artykuły