Seweryn Gancarczyk: Z Lechem można wygrać
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 01-11-2013 20:07
- Lech ma kim straszyć. Musimy uważać na skrzydła i dobrze dysponowanego ostatnio Łukasza Teodorczyka. Poznaniacy mają jednak duże wahania formy. Można więc z nimi wygrać i mam nadzieję, że w niedzielę nam się to uda - powiedział w wywiadzie dla oficjalnej strony Górnika Zabrze Seweryn Gancarczyk, który w sezonie 2009-10 zdobył z Lechem mistrzostwo Polski.
- Lech w tym sezonie na pewno zawodzi zarówno działaczy, jak i kibiców. Oczekiwania z pewnością były większe. Nie można jednak powiedzieć, że Lech nie ma przebłysków dobrej formy. W niektórych spotkaniach zawodnicy pokazali się z naprawdę dobrej strony. Problemem poznaniaków są wahania formy. Lech gra w kratkę, nie miał przykładowo pięciu dobrych meczów z rzędu - powiedział na wstępie Gancarczyk.
- Siłą napędową Lecha są skrzydła, którym musimy poświęcić najwięcej uwagi, aby zapobiec groźnym dośrodkowaniom. W dobrej formie jest również Łukasz Teodorczyk, który zdobył już parę bramek. Ogólnie rzecz biorąc Lech ma kim straszyć, ale można z nimi wygrać. Do Poznania jedziemy więc po 3 punkty - wyjaśnił.
- W Poznaniu klimat do gry jest fantastyczny, oczywiście pod warunkiem, że wyniki zespołu są dobre. W niedzielnym meczu nie zabraknie jednak również fanów Górnika, którzy na pewno będą naszym dwunastym zawodnikiem - stwierdził na temat kibiców "Kolejorza".
- Mecze z Lechem to również okazja do spotkań ze starymi znajomymi. Jest ich jednak coraz mniej. Został Bartek Ślusarski, Hubert Wołąkiewicz, Marcin Kamiński czy Krzysiu Kotorowski. W każdym razie liczę, że to ja wyjdę zwycięsko z tego pojedynku - zakończył obrońca Górnika.
Futbol.pl











