Upadek Floty. GKS traci punkty
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 02-11-2013 14:56
Flota Świnoujście w niczym nie przypomina zespołu walczącego w minionym sezonie o awans do Ekstraklasy. Ekipa z północy Polski zremisowała z liderem z Bełchatowa, ale mimo to znajduje się wciąż w strefie spadkowej.
FLOTA ŚWINOUJŚCIE - GKS BEŁCHATÓW 1:1(0:0)
Bramki: Mateusz Wrzesień 62 - Michał Renusz 57
Flota: Szymon Gąsiński - Radosław Jasiński, Michał Stasiak, Sebastian Zalepa, Marek Opałacz - Mateusz Wrzesień, Marek Niewiada, Piotr Kieruzel, Krzysztof Bodziony (69 Martins Ekwueme), Rafał Grzelak (65 Christian Nnamani) - Bartosz Śpiączka (82 Ensar Arifović).
Bełchatów: Arkadiusz Malarz - Adrian Basta, Paweł Baranowski, Maciej Wilusz, Mateusz Szymorek - Mateusz Mak (83 Andreja Prokić), Grzegorz Baran, Szymon Sawala, Kamil Wacławczyk (90 Damian Szymański), Michał Mak - Bartłomiej Bartosiak (46 Michał Renusz).
Obydwa zespoły w tym sezonie miały walczyć o awans do Ekstraklasy, ale rzeczywistość na boisku zweryfikowała te plany. Flota gra fatalnie i cały czas znajduje się blisko ligowego dna. Z kolei GKS dobre mecze przeplata przeciętnym, mimo to zachowując fotel lidera I ligi.
Pierwsza wyrównana połowa nie pokazywała różnicy klas, jaka dzieli obydwa zespoły. W drugiej z kolei goście bardziej przycisnęli, co przełożyło się na gola autorstwa Renusza.
Podrażnieni gospodarze potrafili jednak zaatakować i wyrównać stan rywalizacji. W 62. minucie na 1:1 trafił Wrzesień i obydwa zespoły miały wiele czasu, by powalczyć o komplet oczek.
Jednak żadna z drużyn nie wykorzystała swojej szansy i ostatecznie mecz zakończył się remisem, który nie satysfakcjonuje żadnej ze stron. Flota wciąż jest w strefie spadkowej, z kolei GKS może stracić swoją przewagę w tabeli nad GKS-em Katowice.
Futbol.pl











