Carlo Ancelotti: Druga połowa była katastrofą
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 03-11-2013 8:53
Real Madryt w drugim z rzędu meczu Primera Division w niespełna trzy minuty dał sobie wbić dwie bramki prowadząc 3:0! W środku tygodnia "Królewskich" postraszyła w ten sposób Sevilla FC, a w sobotni wieczór dużo bliżej sprawienia niespodzianki było zamykające tabelę Rayo Vallecano.
- Zwycięstwo, po tym jak się wcześniej prowadzi 3:0, nie można nazwać fuksem - mimo wszystko częściowo bronił swoich podopiecznych trener Carlo Ancelotti.
- Musimy coś zmienić, usunąć nonszalancję. Druga połowa była katastrofą w naszym wykonaniu. To co się wydarzyło nie jest dobre, ale pomówię o tym z piłkarzami w szatni. Takie mecze nie mogą się powtarzać takiej drużynie jak Real - podkreślił na konferencji prasowej po spotkaniu włoski szkoleniowiec.
- Nie zgodzę się z tym, że mecz dla nas się skończył, kiedy prowadziliśmy 3:0. Rayo bardzo dobrze utrudniało nam grę wysokim pressingiem. Są w tym naprawdę nieźli. Trzeba umieć czytać grę i cieszyć się nią - dodał dla dziennika "AS" Carlo Ancelotti.
Futbol.pl











