Klopp uwielbia kibiców Borussii, ale...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 04-11-2013 8:49
Zdaniem trenera Borussii Dortmund, Jurgena Kloppa uczuciem, którego nie da się porównać z niczym innym jest moment, kiedy wychodzi on z tunelu na murawę Signal Iduna Park a z trybun kibice zaczynają głośno wspierać swoją drużynę. - Kto tego nie przeżył, nie wie co mam na myśli - powiedział 46-latek.
- Kiedy idziesz tunelem wydaje ci się, że jest bardzo wąski. Zawsze mówiłem moim piłkarzom, że wychodząc na płytę boiska jesteśmy jak dzieci, które właśnie przyszły na świat - zobrazował całą sytuację w swoim stylu Klopp.
- Gdy gramy u siebie mamy do czynienia z najlepszą publicznością, najlepszym dopingiem na świecie. Jest głośno, kolorowo, całkiem tak jak gdyby właśnie rozpoczął się festyn. Wychodząc na murawę chcesz od razu walczyć o każdy jej centymetr - dodał Niemiec.
Następnie szkoleniowiec BVB pochwalił styl zarządzania klubem. - Kiedy rozmawiam z młodym zawodnikiem to on wie, że może mi zaufać bo na pewno będę tutaj przez następne 4,5 roku. Chciałbym, by zawsze towarzyszyła temu klubowi tak olbrzymia stabilność - podkreślił Klopp.
Mimo swej nieskrywanej miłości do Borussii 46-latek nie wykluczył zmiany pracodawcy w dalszej przyszłości. - Moja żona i ja jesteśmy typami podróżników. Możemy w każdej chwili wziąć ze sobą psa i udać się do innego miasta, więc w przyszłości wszystko jest możliwe - zakończył Klopp.
Futbol.pl











