Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Kogo Nawałka weźmie z TME? Nowak, Jodłowiec, Hołota?

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 04-11-2013 11:44
Kogo Nawałka weźmie z TME? Nowak, Jodłowiec, Hołota?

Adam Nawałka we wtorek wyśle powołania na mecze ze Słowacją i Irlandią do kolejnych zawodników. Tym razem wezwie 10 graczy z klubów Ekstraklasy. Zaskoczy powołaniami? Może!

Waldemar Fornalik pod koniec swojej kadencji powoływał 3-4 zawodników z Ekstraklasy. Nawałka chce zacząć pracę z kadrą od dania szansy kilku piłkarzom wyróżniającym się w rodzimej lidze.

Kogo powoła? Po tym, jak wysłał zaproszenia do piłkarzy z klubów zagranicznych, wygląda na to, że nie powoła bramkarzy, bo przyjadą Szczęsny, Boruc i Tytoń. Do pozostałych formacji Nawałka raczej kogoś dobierze. Tym bardziej, że w ataku został mu, po kontuzji Sobiecha, tylko Robert Lewandowski.

Zacznijmy więc od ataku. To mimo wszystko najbardziej wymierna formacja. Albo ktoś strzela albo nie... Najskuteczniejszymi Polakami w TME są Dawid Nowak i Paweł Brożek, a tuż za nimi (7 goli wspomnianego duetu, po 6 pozostałych) Marcin Robak, Łukasz Teodorczyk i Mateusz Zachara. Czy któryś z nich trafi do kadry? Na pewno. My najchętniej powołalibyśmy Nowaka i Zacharę...

Nawałka musi szukać też obrońców. Wielce prawdopodobne jest powołanie dla Rafała Kosznika, chociaż lewy obrońca Górnika Zabrze w Poznaniu przeciwko Lechowi się nie popisał. Wcale niewykluczone, że powołanie dostanie też Adam Danch. Do kadry dołączy Marcin Kamiński z Lecha, który u Nawałki może nawet występować w pierwszym składzie. O ile się sprawdzi. Nie wierzymy, że Nawałka nie sięgnie po Jakubów z Legii - Rzeźniczaka i Wawrzyniaka, a pewnie sprawdzi też Jodłowca. Mniejsze szanse dajemy Brzyskiemu, a póki co powołania nie powinien dostać Bereszyński.

W drugiej linii musi znaleźć się miejsce dla Jakuba Koseckiego. Szanse dostanie Paweł Olkowski, a może Nawałka zaskoczy powołaniem Mariusza Przybylskiego? Uważny obserwator, jakim jest nowy selekcjoner, na pewno bierze pod uwagę Tomasza Hołotę, może Michała Masłowskiego...

Jak widać pewniaków do powołań brakuje. Każdy ma plusy i minusy. Nawałka zapewne we wtorek zaskoczy jakimś zaproszeniem do kadry, ale z drugiej strony raczej żadnej wielkiej sensacji nie będzie.

Futbol.pl

Inne artykuły