Mógł grać w Pogoni lub Górniku. Wyjechał. Teraz wróci?
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 06-11-2013 13:32
Latem Mikołaj Lebedyński nie dogadał się z Pogonią Szczecin i nie trafił do Górnika Zabrze. Wylądował więc w Szwecji, gdzie podpisał krótką umowę z Hacken. Po jej wygaśnięciu odchodzi z klubu.
Lebedyński podpisał kontrakt na kilka miesięcy. Po jego wygaśnięciu władze klubu miały się zastanowić, czy zatrzymać Polaka. Decyzja dla Lebedyńskiego była negatywna.
23-letni były napastnik Rody Kerkrade w szwedzkiej ekstraklasie zagrał 8 spotkań. Zdobył jednego gola.
Teraz Lebedyński musi rozglądać się za nowym klubem. Niewykluczone, że wychowanek Arkonii Szczecin i były junior Pogoni wróci do Polski.
Futbol.pl











