Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Zero zero Legio zgłoś się. Eurowstydu ciąg dalszy

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 07-11-2013 22:26
Zero zero Legio zgłoś się. Eurowstydu ciąg dalszy

Legia Warszawa po czterech kolejkach Ligi Europy ma na koncie 0 punktów i 0 goli. Co z tego, że z Trabzonsporem przez 70 minut była lepsza, skoro sama strzeliła sobie gola, a potem dostała drugi cios. Za niezłe momentami wrażenie punktów w piłce nie dają.

Legia - Trabzonspor 0:2 - relacja minuta po minucie
Bramka:
Dossa Junior 72 sam., Adan 79
Legia:
Wojciech Skaba - Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Dossa Júnior, Tomasz Brzyski - Michał Kucharczyk (72. Henrik Ojamaa), Tomasz Jodłowiec, Dominik Furman (85. Patryk Mikita), Hélio Pinto, Jakub Kosecki - Wladimer Dwaliszwili
Trabzonspor:
Onur Kıvrak (54. Zeki Ayvaz) - Bosingwa, Mustafa Yumlu, Souleymane Bamba (51. Giray Kaçar), Aykut Demir - Florent Malouda, Gustavo Colman, Didier Zokora, Adrian Mierzejewski (84. Alanzinho), Olcan Adın - Paulo Henrique
Żółte kartki:
Furman - Malouda, Zokora

Legia nadal osłabiona
Jan Urban już zdążył się chyba przyzwyczaić, że przed każdym jesiennym meczem lista graczy kontuzjowanych jest równie długa, jak dostępnych. Z Trabzonspotem nie mogli zagrać m.in. Ivica Vrdolajk, Miroslav Radović, Dusan Kuciak, Michał Żyro, Daniel Łukasik, Inaki Astiz i Marek Saganowski. A to nie wszyscy.

Początek wyrównany, potem Legia przeważała
Legia po trzech kolejkach miała na koncie zero punktów i zero goli. Stawka meczu lekko sparaliżowała mistrzów Polski, którzy zaczęli nerwowo. Z każdą mijającą minutą legioniści łapali jednak luz i przejmowali inicjatywę na boisku.

Gol, gol, gol... A jednak nie!
W 23. minucie zza pola karnego uderzył Jodłowiec. Strzelił mocno i celnie, ale Kivrak odbił piłkę. Dopadł do niej Kucharczyk, który chwilę wcześniej zagrał "Jodle" i wpakował futbolówkę do siatki. Stadion eksplodował, świętując pierwszą bramkę Legii w tej edycji Ligi Europy. Przedwcześniej. Kucharczyk był bowiem na spalonym, co wyłapał sędzia-asystent.

Legia tą sytuacją się nie podłamała. I atakowała dalej. W dobrej sytuacji znalazł się Jodłowiec, ale strzelił z 16 metrów źle. Potem z dystansu kropnął Furman i pomylił się nieznacznie. Bardzo aktywny był Kucharczyk, któremu jednak w decydujących momentach brakowało trochę sprytu. Gdyby się nim wykazał, to sędzia pewnie podyktowałby dwa rzuty karne za faul na "Kucharzu".

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Legia w pierwszych 10 minutach stworzyła sobie dwie świetne okazje. W niewytłumaczalny sposób w 47. minucie Dossa Junior nie trafił w piłkę po dograniu Furmana. Przecięcie lotu piłki to gwarantowany gol w tej sytuacji... Kilka chwil później stoper Legii nie trafił w bramkę po strzale głową.

Trabzonspor stracił bramkarza
Już w I połowie opartywany był Onur Kivrak. Bramkarz Trabzonsporu doznał jakiegoś urazu, ale kontynuował grę. W końcu jednak się poddał. W 53. minucie poprosił o zmianę. Jego miejsce zajął Zeki.

Kur... co za edycja Ligi Europy
W trzech z czterech spotkań Ligi Europy Legia była w sumie lepsza od rywala. Tak było z Apollonem, w pierwszym meczu z Trabzonsporem i rewanżu z Turkami. Co wyniknęło z przewagi w czwartek? Kontra gości i gol w 72. minucie, gdy piłka po dośrodkowaniu nieszczęśliwie odbiła się od Dossy Juniora...

Po stracie gola Legia nadal atakowała i znowu głupio straciła piłkę. Świetne podanie Mierzejewskiego otworzyło wydawało się drogę do bramki Maloudzie, ale dobrze wrócił Brzyski. Niebezpieczeństwo minęło? A skąd. Malouda jeszcze ograł Brzyskiego i dograł do Adana. 2:0...

Gol? Nic z tego
W 85. minucie do siatki trafił Dwaliszwili. Podobnie jak Kucharczyk w I połowie był na spalonym i bramka nie została uznana.

Legia bez szans, Legia zagra o honor
Po czterech kolejkach Legia ma 0 punktów. Trabzonspor wywalczył już 10 "oczek", a Lazio 8. Apollon zdobył 4 punkty. Legii zostały wyjazd do Limassol i potyczka z Lazio u siebie. Może powalczyć jedynie o 3. miejsce.

Futbol.pl

Inne artykuły