Wicelider zatrzymany w Nowym Sączu
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 16-11-2013 17:51
Sandecja Nowy Sącz przełamała złą passę trzech spotkań bez wygranej. W meczu na własnym stadionie "Duma Sądecczyzny" ograła faworyzowany GKS Bełchatów.
SANDECJA NOWY SĄCZ - GKS BEŁCHATÓW 2:0(1:0)
Bramka: Wilusz 18(sam), Bębenek 90
Spotkanie w Nowym Sączu miało bardzo dużą stawkę dla obydwu zespołów. Gospodarze inkasując komplet oczek, mieli wielką szansę zbliżyć się do ligowej czołówki. Z kolei Bełchatów mógł wrócić na fotel lidera, wygrywając w Nowym Sączu.
Spotkanie fantastycznie rozpoczęło się dla gospodarzy, którzy od razu ruszyli na rywala, co przyniosło efekt. Uderzał Bębenek, niefortunnie interweniował Wilusz i gospodarze objęli prowadzenie w 18. minucie spotkania.
Dla zawodników Sandecji to wciąż było mało. Podopieczni trenera Kuźmy wciąż atakowali, chcąc rozgrzać fanów na trybunach. GKS także próbował atakować, ale kilku wybornych okazji nie wykorzystał między innymi Mak. Gospodarze w końcówce dobili jeszcze rywala, a gola na 2:0 zdobył aktywny w tym spotkaniu Bębenek.
Futbol.pl











