Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Nerwowo wokół Korony Kielce. Ekspert bez ogródek: U nas jest taki stereotyp. Ma rację?

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-05-2026 13:41
Nerwowo wokół Korony Kielce. Ekspert bez ogródek: U nas jest taki stereotyp. Ma rację?

Gorąco zrobiło się ostatnio wokół Korony Kielce. Zespół Jacka Zielińskiego nie wygrał pięciu kolejnych spotkań i po meczu z Piastem Gliwice doszło do "pogadanki motywacyjnej" kibiców z piłkarzami. Sytuację na kanale Meczyki.pl skomentował Michał Żyro.

Korona po serii słabszych wyników wplątała się w walkę o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Atmosfera w Kielcach zrobiła się gęsta. Po spotkaniu z Piastem kibice wezwali piłkarzy pod sektor. Trener Jacek Zieliński sugerował potem nawet, że doszło do naruszenia nietykalności cielesnej, lecz klub zdementował te informacje. 

 

 

We wtorek całą sytuację związaną z "pogadanką motywacyjną" w Kielcach skomentował na kanale Meczyki Michał Żyro. Były piłkarz m.in. Legii Warszawa, a teraz ekspert piłkarski, nie przebierał w słowach.

- U nas jest stereotyp, że musimy podchodzić i dziękować kibicom, że przyszli. Kapitan powinien powiedzieć jakieś zasady: "Panowie, po meczu dziękujemy wszystkim, ale nie będziemy się kłaniać, ani śpiewać". Nie za każdym razem - powiedział Żyro. - Podchodzenie i tłumaczenie się za każdym razem skutkuje tym, że w pewnym momencie ta linia jest przekraczana. Trener Zieliński powiedział to i świetnie. Nie potrafią uszanować zaangażowania - dodał Żyro.

- Jedna rzecz, której nigdy nie powiem o swoim zespole, a słyszałem takie głosy, że chłopaki nie walczą. To jest bzdura totalna, bo tyle zdrowia, ile myśmy dziś zostawili, to za to ich trzeba docenić - mówił po meczu z Piastem trener Jacek Zieliński. I do tych słów odnosił się Żyro

Były piłkarz wspomniał też, że sam doświadczył złości kibiców i przekroczenia przez nich granic. - Sam przeżyłem taką sytuację. Przegraliśmy mecz z Lechią w Gdańsku. Wracaliśmy i na autostradzie kibice nas zatrzymali. Rzucili petardy pod autokar i kazali nam wysiadać. Było dość mocno, a na stadionie przy Łazienkowskiej była policja - przypomniał Żyro.

Korona na 3 kolejki przed końcem sezonu jest w tabeli PKO BP Ekstraklasy na 12. miejscu. Ma 39 punktów, co oznacza 3-punktową przewagę nad strefą spadkową. W najbliższej kolejce Kielczan czeka mecz z Rakowem Częstochowa, a potem bardzo ważne starcie z 16. aktualnie w stawce, pierwszym zespołem "pod kreska", Widzewem Łódź.

Awantura na ławce Lechii Gdańsk. Trener wyprosił dyrektora z boiska

Awantura na ławce Lechii Gdańsk. Trener wyprosił dyrektora z boiska

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły