Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

As nie wyklucza odejścia z Barcelony

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 18-11-2013 17:44
As nie wyklucza odejścia z Barcelony

Napastnik FC Barcelona Pedro Rodriguez nie przesądza kategorycznie swojej przyszłości w drużynie z Camp Nou. Reprezentant Hiszpanii nie kryje również zażenowania słynnymi już wypowiedziami Seppa Blattera o Cristiano Ronaldo.

- Staram się wypracować równowagę w mojej karierze. Nie wiem jednak dokąd ona może mnie zaprowadzić. Na razie nie myślę o tym, czy powinienem opuścić Barcelonę, ale nigdy nie można być wszystkiego pewnym - podkreślił w obszernej rozmowie z dziennikiem "Marca" snajper ekipy ze stolicy Katalonii, którego pozyskaniem zainteresowany jest poważnie Arsenal Londyn.

- Teraz jestem zadowolony z mojej gry w Barcelonie i nie zastanawiam się nad odejściem. Chcę pomagać tej drużynie i spędzić tutaj jak najwięcej lat - przyznał wychowanek "Blaugrany", który nie dostrzega żadnych niepokojących objawów w grze mistrzów Hiszpanii pod okiem Gerardo Martino.

- Docierają do nas opinie, że nie potrafimy już się tak długo utrzymywać przy piłce, ale ja myślę, że gramy coraz lepiej i będzie to bardziej widoczne w kolejnych spotkaniach. Styl i zamysł gry pozostaje ciągle niezmieniony - wyjaśnił Pedro, który oczywiście będzie wspierał jednego zawodnika w wyścigu o kolejną "Złotą Piłkę".

- Mam nadzieję, że wygra Messi, nie tylko z powodu tego, że jest moim dobrym kolegą, ale również w mojej opinii jest po prostu najlepszym piłkarzem świata. Nie podoba mi się jednak, to co mówił Sepp Blatter. Rozumiem, że można mieć swoje preferencje, ale trzeba mieć szacunek do wszystkich piłkarzy - dodał Pedro Rodriguez.

Futbol.pl

Inne artykuły