"Gdyby nie Bielsa, miałbym gorzej we Włoszech"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 18-11-2013 20:20
Napastnik Juventusu Turyn Fernando Llorente po słabym początku sezonu coraz częściej pojawia się w składzie "Bianconerich", co dostrzegł selekcjoner Vicente del Bosque i wziął Baska ze sobą na listopadowe zgrupowanie do Afryki.
- Cieszę się ogromnie, że znów jestem kadrze, tym bardziej, że ostatni rok nie był dla mnie taki łatwy. Myślę jednak, że zmiana klubu bardzo mi pomogła, bowiem znalazłem się w naprawdę wielkim zespole, w którym mam możliwości, aby się rozwijać - przyznał w rozmowie z dziennikiem "AS" napastnik reprezentacji Hiszpanii.
Llorente docenia to, co zrobił dla niego jego wcześniejszy klubowy szkoleniowiec Marcelo Bielsa. - Nie prowadzi drużyny w sposób charakterystyczny dla hiszpańskich trenerów, ale z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że dzięki niemu wykonałem pośredni krok w lepszej adaptacji we Włoszech - nie ukrywa były snajper Athletiku Bilbao.
- Jeśli nie miałbym do czynienia z Bielsą, moja aklimatyzacja w Serie A byłaby bardzo ciężka. Dopóki się nie przystosowałem, nie mogłem poczuć się lepiej fizycznie. Teraz wszystko układa się dobrze, ale wierzę, że najlepsze dopiero nastąpi - dodał Fernando Llorente.
Futbol.pl











