Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Dwie twarze Mandżukicia. Chorwacja w MŚ! VIDEO

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 19-11-2013 22:06
Dwie twarze Mandżukicia. Chorwacja w MŚ! VIDEO

Koniec pięknego snu Islandii. Rewelacja el. MŚ 2014 w rewanżowym barażu z Chorwacją kilka razy poczuła zapach mundialu, ale ostatecznie do Brazylii nie poleci.

Rewanżowy mecz barażowy MŚ 2014
Chorwacja - Islandia 2:0, pierwszy mecz 0:0, awans: Chorwacja
Bramki: Mario Mandžukić 27, Darijo Srna 47
Chorwacja: Stipe Pletikosa - Darijo Srna, Vedran Ćorluka, Josip Šimunić, Danijel Pranjić - Ivan Perišić, Luka Modrić (90. Dejan Lovren), Mateo Kovačić (75. Ante Rebić), Ivan Rakitić, Ivica Olić (79. Nikica Jelavić) - Mario Mandžukić
Islandia: Hannes Þór Halldórsson - Birkir Már Sevarsson, Kári Árnason, Ragnar Sigurdsson, Ari Freyr Skúlason - Birkir Bjarnason, Aron Gunnarsson (73, Emil Hallfredsson), Gylfi Sigurdsson, Jóhann Berg Gudmundsson - Alfred Finnbogason, Eiður Gudjohnsen (65, Rúrik Gíslason)
Żółte kartki: Šimunić, Olić - Sigurdsson, Hallfredsson
Czerwona kartka: Mario Mandžukić (38. minuta, Chorwacja)

Po raz pierwszy Islandczycy poczuli mundial w 13. minucie, gdy zdobyli gola. Bramka nie została jednak uznana, więc nadal w dwumeczu było 0:0.

Przewagę od początku meczu mieli Chorwaci. Atakowali zdecydowanie, wypracowali kilka okazji, ale kapitalnie bronił - szczególnie uderzenie Srny z 21. minuty z rzutu wolnego -Halldorsson. Udało się 6 minut później. Mandżukić wykorzystał podanie Perisicia i zrobiło się 1:0 dla Chorwacji.

Bohater Chorwatów w 38. minucie zakończył swój udział w spotkaniu. Zarobił bowiem czerwoną kartkę za uderzenie Gudmundssona.

Osłabieni Chorwaci nie pozwolili gościom zepchnąć się do obrony. Co więcej byli nawet groźniejsi niż w pełnym składzie. W 49. minucie było praktycznie po rywalizacji o bilety do Brazylii. Srna przymierzył i trafił na 2:0 w narożnika pola karnego.

Do Brazylii jadą więc Chorwaci, a Islandczycy i tak mogą być zadowoleni. Baraże były ich największym sukcesem.

Futbol.pl

Inne artykuły