CR komplementuje "przegranego" Zlatana
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 21-11-2013 11:36
Napastnik Portugalii Cristiano Ronaldo nie ukrywa satysfakcji po znakomitym rewanżowym spotkaniu barażowym ze Szwecją, w którym strzelił trzy gole i poprowadził swoją reprezentację do wygranej 3:2, dającej awans na MŚ 2014.
- Jestem bardzo szczęśliwy, że udało nam się osiągnąć ten cel. Wiedzieliśmy, że czekają nas dwa ciężkie spotkania, ale w mojej opinii w obu graliśmy lepiej i zasłużyliśmy na ten awans - podkreślił as Realu Madryt w obszernej rozmowie z dziennikiem "AS".
- To był dla mnie cudowny dzień, nie tylko pod względem osobistym, ale przede wszystkim tego, czego dokonała nasza drużyna. Zdobycie trzech goli i wyrównanie rekordu Pedro Paulety uczyniły mnie nadzwyczajnie szczęśliwym. Po trzeciej bramce byłem pewny awansu. To był wyjątkowy i niezapomniany moment, kiedy widziałem wszystkich biegnących kolegów w moją stronę - przyznał bohater meczu na Friends Arenie w Sztokholmie, który strzelił już 47 goli dla reprezentacji.
- Wszystkie sezony w karierze miałem udane i dzięki temu jestem teraz tak dysponowany. Być może liczba bramek wskazuje, że to może być najlepszy moment w mojej karierze - stwierdził Portugalczyk, który ceni gest uznania Zlatana Ibrahimovicia po jego trzeciej strzelonej bramce.
- To było bardzo miłe z jego strony i jestem z tego zadowolony. To pokazuje jakim wspaniałym piłkarzem jest Zlatan. Nie może być lepszego uczucia, kiedy szacunek okazują się inni piłkarze i publiczność - dodał Cristiano Ronaldo.
Futbol.pl











