Levy ma problem. "Ostateczną decyzję podejmę..."
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 21-11-2013 15:00
Przed Śląskiem Wrocław kolejne trudne zadanie. Podopieczni Stanislava Levego zagrają w 17. kolejce T-Mobile Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok. Czeski szkoleniowiec będzie miał także dylemat na kogo postawić w środku pomocy, gdyż do treningów powrócił już Sebastian Mila.
- Ostateczną decyzję, kto zagra w środku pola podejmę tuż przed meczem. Będzie to albo Sebastian Mila, albo Mateusz Cetnarski - mówił na konferencji przed sobotnim spotkaniem z Jagiellonią szkoleniowiec Śląska, Stanislav Levy.
- W tym sezonie już dwukrotnie przegraliśmy na własnym stadionie z Jagiellonią, dlatego też w Białymstoku chcemy osiągnąć zdecydowanie lepszy rezultat.
- Sebastian Mila trenuje z drużyną już od wtorku, a wcześniej miał indywidualne treningi z Pawłem Barylskim. Na pewno pod kątem kondycyjnym będzie przygotowany do sobotniego spotkania z Jagiellonią. Jestem zadowolony z faktu, że mamy kilka wariantów, z których możemy skorzystać.
- Do drużyny powrócili Tomasz Hołota i Dalibor Stevanović, którzy przebywali na zgrupowaniach reprezentacyjnych, ale na szczęście żaden z nich nie narzeka na kłopoty ze zdrowiem. Co prawda, Stevanović doznał niegroźnej kontuzji na jednym z treningów kadry, ale w czwartek z nim rozmawiałem i po urazie nie ma już praktycznie żadnego śladu. Na pewno będzie brany pod uwagę przy ustalaniu wyjściowego składu na sobotnie spotkanie - zakończył szkoleniowiec wrocławskiego klubu.
Futbol.pl











