Michał Miśkiewicz: Walczyliśmy do końca
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 23-11-2013 9:19
Kolejny pewny występ w bramce zaliczył w piątek bramkarz "Białej Gwiazdy" - Michał Miśkiewicz. Golkiper znowu zachował przy Reymonta czyste konto, a po meczu udzielił wywiadu oficjalnej stronie internetowej krakowskiego klubu.
- Bramka strzelona w końcówce bardzo nas ucieszyła, trzy punkty wydarte przeciwnikowi zawsze lepiej smakują - zapewnił Miśkiewicz - Z przebiegu meczu wynika, że mogliśmy jednak wygrać dwa lub nawet trzy do zera, zabrakło skuteczności.
Oprócz kompletu punktów bramkarza Wisły cieszy też coś innego. - Nie poddaliśmy się dzisiaj i walczyliśmy do samego końca, graliśmy uważnie i ambitnie. Dzięki agresji i wielkiej chęci zwycięstwa odnosimy dzisiaj kolejne przed własną publicznością - wyjaśnił.
- Wiedzieliśmy, że największym atutem Korony są stałe fragmenty gry - zdradził. - Analizowaliśmy poprzednie mecze kielczan i dzięki temu dobrze się podczas nich ustawialiśmy, nie dopuszczając do groźnych sytuacji.
Dzięki dobrej grze defensywnej całej drużyny golkiper "Białej Gwiazdy" nie miał zbyt wiele pracy, ale co najmniej dwie jego interwencje zachwyciły kibiców i przyniosły ulgę wiślakom w polu. - Takie mecze także są trudne. Trzeba być skoncentrowanym przez cały mecz, myślę, że to mi się udało - zakończył wypowiedź bramkarz.
Futbol.pl











