Dramat rodzinny Jelenia. Nie wiadomo, czy wróci do gry
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 23-11-2013 10:15
Ireneusz Jeleń nie gra od końca poprzedniego sezonu. Do tej pory nieznane były przyczyny takiego stanu rzeczy, ale teraz okazało się, że piłkarz przeżywa rodzinny dramat.
Ostatnie ligowe spotkanie Jeleń rozegrał na początku czerwca w barwach Górnika. Trener Adam Nawałka i działacze zabrzańskiego klubu chcieli, żeby doświadczony napastnik dalej grał w śląskim zespole, ale piłkarz postanowił odejść. Nie było tajemnicą, że nie chce się ruszać z rodzinnego Cieszyna ze względu na stan zdrowia jego ojca. Teraz więcej na ten temat mówi "Faktowi" menedżer zawodnika.
- Ojcu Irka amputowano nogę. Irek bardzo wszystko przeżywa. Spotkałem się z nim tydzień temu. Zapewniam, że jest w dobrej formie, a sport wypełnia mu dużą część dnia. Są zresztą propozycje z kraju i zagranicy, nie tylko z Francji. Widać, że jego nazwisko dalej funkcjonuje w świadomości wielu dyrektorów sportowych. Na pewno stać go jeszcze na to, żeby na dobrym poziomie pograć ze dwa, trzy lata. Nie zdecydował jednak jeszcze co i jak. Na razie dla Irka najważniejsza jest rodzina - tłumaczy Tomasz Kaczmarczyk, przyjaciel, a zarazem menedżer Ireneusza Jelenia.
Futbol.pl, źr. Fakt











