Urban miał pretensje do swego zespołu po 3:1 z Pogonią
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 24-11-2013 8:11
- Mecz nam się skomplikował po szybkiej stracie, ale jak już mieliśmy dobry wynik to nie umieliśmy nim pograć. O to mam do zespołu pretensje - stwierdził trener warszawskiego zespołu, Jan Urban, po wygranej Legii z Pogonią 3:1.
- Musieliśmy odrabiać straty, ale widać było, że drużyna jest w dobrej dyspozycji. Mimo że wygraliśmy 3:1 zabrakło nam doświadczenia. Do końca roku przed nami jeszcze wiele spotkań i trzeba umieć grę zwolnić, a nie pchać się na wymianę ciosów. Niepotrzebnie stosowaliśmy wysoki pressing. Gdybyśmy pograli na czas to byłaby mądrość drużyny. Sytuacja nie jest dobra, znowu straciliśmy dwóch zawodników. Michał Kucharczyk ma ranę ciętą na kolanie. Dossa Junior naciągnął natomiast mięsień dwugłowy uda – zdradził.
Następnie trener Urban ocenił indywidualnie zawodników: - Miro Radović grał lepiej w drugiej połowie, kiedy wszedł w rytm. Zresztą „Rado” potrafi zagrać jeszcze lepiej, kiedy wydaje się, że jest zmęczony. Zgadzam się, że musimy pogadać Jamą Heńkiem Ojamąą. Nie chcemy mu zabraniać akcji indywidualnych, ale nie może być tak, że gra tylko i wyłącznie pod siebie. Dobro drużyny jest najważniejsze. Zdajemy sobie sprawę, że to jest problem nie tylko jego, ale i całego zespołu – zakończył trener Legii.
Futbol.pl











