Brzyski: Nie wiem, po co wciskał się sam...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 24-11-2013 8:40
- Pogoń postawiła nam wysokie wymagania. Przyjechała po trzy punkty, ale szybko wybiliśmy im ten plan z głowy - zauważył Tomasz Brzyski, po którego dwóch asystach Legia ograła Pogoń Szczecin 3:1. Reprezentant Polski ma na swoim koncie już 9 asyst w tym sezonie.
Pierwszą sobotnią asystę Brzyski zaliczył dośrodkowując na nogę szczecińskiego obrońcy, który wbił samobója. Potem przerzucił piłkę na prawą stronę pola karnego i pięknym wolejem gola zdobył Jakub Rzeźniczak. Legia wygrała zasłużenie, ale zaczynała od 0:1, bo straciła gola już w 3. minucie.
- Początek nie był najlepszy, ale później kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo, każdy z nas pracował do 90. minuty. To już moja dziewiąta asysta w tym sezonie. Brakuje tylko bramki. Trochę za dużo indywidualnie grał dzisiaj Henryk Ojamaa. Nie wiadomo po co sam wciskał się między kilku rywali. Trzeba mu to jakoś wytłumaczyć - powiedział Brzyski.
Futbol.pl











