Błaszczykowski: Musimy pokonać Napoli, by wrócić na właściwe tory
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 25-11-2013 10:46
Kibice Borussii Dortmund nie mają za sobą szczęśliwego okresu. Ich ulubieńcy zanotowali ostatnio spadek formy. Wicemistrzowie Niemiec przegrali dwa ostatnie mecze ligowe (z Bayernem i Wolfsburgiem) oraz ostatnie starcie Ligi Mistrzów z Arsenalem Londyn. Głos w tej sprawie zabrał na oficjalnej stronie Bundesligi pomocnik, Jakub Błaszczykowski.
Na początek, nasz reprezentacyjny kapitan odniósł się do sobotniej porażki z Bayernem. - Graliśmy bardzo dobrze do momentu, gdy "Bawarczycy" strzelili pierwszą bramkę. Do tego czasu mieliśmy swoje sytuacje podbramkowe, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Potem pozwoliliśmy Bayernowi na zbyt wiele. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że nie możemy pozwalać rywalom na takie rzeczy - tłumaczył Błaszczykowski.
- Pressing, z którego jesteśmy znani, nie działał tak jak powinien. Na początku Bayern był zmuszony grać długie piłki, przez co nie byli dokładni. To była nasza zasługa. Z drugiej jednak strony, "Bawarczycy" to klasowy zespół i potrafił wyjść z opresji. Nie szukam pozytywów, bo kiedy przegrywa się 0:3, trudno takie znaleźć - kontynuował.
- Po trzech porażkach z rzędu nie możemy panikować. Musimy trzymać się razem i patrzeć na pozytywne rzeczy, które już osiągnęliśmy. To nie jest oczywiście łatwe, ale musimy wrócić na właściwe tory. Na początek musimy pokonać we wtorek Napoli w Lidze Mistrzów, by "wyczyścić" nasze głowy od złych myśli - wyjaśnił popularny "Kuba".
Na zakończenie, Błaszczykowski wyjaśnił, że jego pewność siebie nie ucierpiała po słabym okresie gry i trzech porażkach z rzędu. - Wygraliśmy mnóstwo spotkań i znamy naszą wartość. Oczywiście, kontuzje w zespole nie ułatwiają sprawy, ale otwierają szansę dla innych piłkarzy, którzy chcą się pokazać trenerowi. Teraz, wszyscy razem musimy dać z siebie sto procent - zakończył kapitan reprezentacji Polski.
Futbol.pl











