Vidal zbawił Turyn! Real nie dał szans Galatasaray (wideo)
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-11-2013 20:47
Vidal zbawił Juventus. Reprezentant Chile zdobył hat-tricka, a "Stara Dama" pokonała Kopenhagę 3:1, znacznie zbliżając się do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. W Madrycie Real wygrał z kolei 4:1, a ozdobą spotkania było bajeczne trafienie Garetha Bale.
REAL MADRYT - GALATASARAY STAMBUŁ 4:1(1:1)
Bramki: Bale 37, Arbeloa 52, Di Maria 63, Isco 81 - Bulut 38
Real Madryt bez Cristiano Ronaldo podejmował walczący o fazę pucharową LM zespół Galatasaray Stambuł. Turecka drużyna musiała wygrać z pewnym awansu wicemistrzem Hiszpanii, by grać dalej w LM.
Po wyrównanym początku i okazjach z obydwu stron, Galatasaray dostało wielką szansę w 26. minucie meczu. Z boiska za faul taktyczny z boiska wyleciał Sergio Ramos, co oznaczało, że ponad godzinę goście z Turcji grali z przewagą jednego gracza.
Mimo gry w osłabieniu Real potrafił wyjść na prowadzenie. W 37. minucie cudownie z wolnego przymierzył Bale i wyprowadził "Królewskich" na prowadzenie. Jednak goście ze Stambułu natychmiast odpowiedzieli. Drogba zagrywał do Buluta, a turecki napastnik wpakował piłkę do bramki Casillasa.
Po przerwie Santiago Bernabeu oszalało. Doskonale zagrywał Di Maria, a spokojnie piłkę do bramki rywala wpakował obrońca gospodarzy, Alvaro Arbeloa. "Królewskim" wciąż było jednak mało. Gospodarze nacierali na turecką drużynę i zdobyli gola numer trzy. Ładną akcję wicemistrza Hiszpanii wykończył Di Maria, zabijając nadzieje gości na korzystny wynik.
Real Madryt pożegnał Galatasaray jeszcze jednym golem. Isco sprytnie zabawił się z obrońcami mistrza Turcji i precyzyjnym strzałem dał "Królewskim" prowadzenie 4:1, pokazując, że w Madrycie jest życie bez Cristiano Ronaldo.
JUVENTUS TURYN - FC KOPENHAGA 3:1(1:0)
Bramka: Vidal 29(kar), 61(kar), 63 - Mellberg 56
Pod ścianą był także Juventus. "Stara Dama" nie wygrała żadnego spotkania w tym sezonie Ligi Mistrzów i musiała koniecznie pokonać Kopenhagę, by wrócić do gry o fazę pucharową Ligi Mistrzów. Z kolei Kopenhaga także miała swoją szansę awansu do dalszych gier w LM, jednak mistrz Danii nie miał wyjścia i musiał wygrać w Turynie.
Juventus od samego początku zaatakował rywala, do przyniosło pożądany przez gospodarzy skutek w 29. minucie. Faulowany w polu karnym Kopenhagi był Pogba. Sędzia podyktował jedenastkę, którą na bramkę zamienił Vidal.
Kiedy wydawało się, że na Juventus Stadium kolejne bramki dla gospodarzy są formalnością, Kopenhaga zdobyła swojego upragnionego gola. W sporym zamieszaniu w polu karnym "Starej Damy" najlepiej poradził sobie Mellberg i dał wyrównanie mistrzom Danii.
Gospodarze natychmiast ruszyli na rywala, bo z minuty na minutę oddalali się od fazy pucharowej Ligi Mistrzów. W 56. minucie bohater poprzedniej akcji, Mellberg faulował we własnym polu karnym gracza Juventusu. Sędzia ponownie podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił Vidal.
Minęło niespełna 120 sekund i ponownie Turyn oszalał. Dośrodkowywał Pogba, a Arturo Vidal ładnym strzałem skompletował hat-tricka, podwyższając prowadzenie mistrza Włoch na 3:1.
Futbol.pl











