Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Święci" tracą w Londynie punkty i Boruca. Wygrana MC!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 01-12-2013 19:06

Chelsea i Manchester City gonią Arsenal Londyn. Obydwie ekipy wygrały swoje spotkania, wykorzystując przy tym wpadki Liverpoolu i MU. Doskonale radzący sobie w bramce Southampton Artur Boruc musiał opuścić boisko z powodu kontuzji.

CHELSEA - SOUTHAMPTON 3:1(0:1)
Bramki: Cahill 55, Terry 62, Ba 90 - Rodriguez 1

W meczu ze "Świętymi", Chelsea mogła odskoczyć od reszty stawki i rozpocząć samodzielną pogoń za prowadzącym w lidze Arsenalem. Z kolei goście liczyli na punkty, które pozwoliłyby utrzymać się zespołowi w TOP 4. Swój prywatny cel miał także Artur Boruc, który po ostatnim słabszym występie chciał pokazać, że wciąż jest w gronie najlepszych bramkarzy w Premier League.

Mecz na Stamford Bridge rozpoczął się od kardynalnego błędu Essiena, który na bramkę już w 13. sekundzie spotkania na gola zamienił Rodriguez. Chelsea natychmiast ruszyła do odrabiania strat, ale Artur Boruc w pierwszej połowie fantastycznie radził sobie ze strzałami kolejno Maty, Hazarda i Torresa.

Po przerwie napierająca Chelsea zrobiła swoje. W 55. minucie Boruca pokonał Cahill, a interweniujący Polak doznał jeszcze kontuzji, po której musiał opuścić boisko.

Chelsea była na fali i podwyższyła prowadzenie. W 62. minucie zagrywał Mata, a fantastycznym strzałem Terry trafił do bramki wprowadzonego za Boruca Gazzanigi.

"The Blues" cenne trzy oczka dowieźli do końca spotkania, podwyższając prowadzenie w doliczonym czasie gry. "Świętych" dobił wprowadzony po przerwie Demba Ba. Dzięki wygranej i wpadce Liverpoolu zostali samodzielnym wiceliderem Premier League i do prowadzącego Arsenalu tracą już tylko cztery oczka. Southampton z kolei przegrało drugi mecz z rzędu i jest na 7. miejscu w tabeli.

MANCHESTER CITY - SWANSEA 3:0 (1:0)
Bramki: Negredo 8, Nasri 58,78

Wpadki rywali sprawiły, że Manchester City pokonując rywali z Walii mógł wskoczyć na ligowe podium. Podopieczni trenera Pellegriniego bardzo szybko ruszyli do realizacji swojego celu i już w 8. minucie prowadzili po trafieniu doskonale grającego w tym sezonie Negredo.

Gospodarze prowadzili grę, ale na drugiego gola musieli czekać do 58. minuty spotkania, a trafienie dla Manchesteru City zanotował wracający do bardzo dobrej formy Samir Nasri.

Francuski pomocnik w 78. dobił rywali precyzyjnym strzałem, ustalając wynik spotkania na 3:0. Dzięki wygranej, Manchester City wskoczył na 3. miejsce w ligowej tabeli. Swansea z kolei po tak wysokiej porażce spadło na 13. lokatę.

Futbol.pl

Inne artykuły