Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Prezes Legii: Płacimy za to, że policja w Bydgoszczy...

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 02-12-2013 15:26
Prezes Legii: Płacimy za to, że policja w Bydgoszczy...

Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski zamknął stadion Legii na mecz ligowych w Ruchem Chorzów. Prezes mistrza Polski Bogusław Leśnodorski skrytykował tę decyzję.

- Mamy najbezpieczniejszy stadion w kraju, nawet przejścia między sektorami na "Żylecie" są drożne. Płacimy cenę m.in. za to, że bydgoska policja nie poradziła sobie z kibicami, choć też za race odpalone podczas meczu z Pogonią - tak skomentował decyzję wojewody o zamknięciu stadionu na mecz z Ruchem prezes Legii Bogusław Leśnodorski.

- Prawnicy Legii przygotowują właśnie odwołanie od decyzji wojewody, choć tryb odwoławczy nie zawiesza wykonania kary na środowym meczu z Ruchem. Zamierzają wejść na drogę prawną w tej sprawie. Jako główny argument pełnomocnicy podają to, że w myśl prawa wojewoda nie może karać, ale wydawać decyzje prewencyjne. A policja nie ma żadnych informacji o zagrożeniu podczas meczu z Ruchem. Powołują się także na słowa wojewody i zaordynowane przez niego zmiany na stadionie przy Łazienkowskiej podczas spotkania z udziałem dziesięciu osób, m.in. z przewodniczącą rady miasta i kilkoma politykami - dodał Leśnodorski w rozmowie z warszawa.sport.pl.

Futbol.pl

Inne artykuły