Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Douglas: Strata gola w końcówce zawsze boli

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 04-12-2013 9:41
Douglas: Strata gola w końcówce zawsze boli

- Do tej pory na pozycji środkowego obrońcy grałem może przez 30 minut, więc było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie - podsumował na oficjalnej stronie internetowej Lecha swój wtorkowy występ Barry Douglas. Szkot pojawił się na murawie w chwili, gdy z powodu czerwonej kartki opuścił ją Marcin Kamiński.

- W tym meczu miałem w ogóle nie zagrać, bo mam drobne problemy mięśniowe. To była jednak potrzeba chwili. Byłem jedynym obrońcą na ławce i wiedziałem, że muszę pomóc kolegom - wyjaśniał po spotkaniu Douglas.

- Szkoda, że wracamy do Poznania bez punktów. Mądrze się broniliśmy niemal przez całe spotkanie. Strata gola w końcówce zawsze bardzo boli. Zasłużyliśmy na remis, ale taka właśnie jest piłka - dodał.

Korona Kielce we wtorkowy wieczór pokonała na własnym stadionie Lecha Poznań 1:0. Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Daniel Gołębiewski w 88. minucie po podaniu Serhija Pyłypczuka.

Futbol.pl

Inne artykuły