Cracovia wygrała. Dwa "czerwa" Lechii. Jedno za debilizm!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 04-12-2013 19:54
Udało się Cracovii przerwać złę passę i po czterech meczach bez zwycięstwia wygrać w Ekstraklasie. Lechia mecz w Krakowie kończyła w "10"!
Mecz 19. kolejki T-Mobile Ekstraklasy - relacja minuta po minucie
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Bramki: Kosanović 64, 81 k. - Wiśniewski 75
Cracovia: Krzysztof Pilarz - Marcin Kuś, Mateusz Żytko, Miloš Kosanović, Adam Marciniak - Edgar Bernhardt (46. Saïdi Ntibazonkiza), Rok Štraus (56. Przemysław Kita), Damian Dąbrowski, Łukasz Zejdler (64. Krzysztof Danielewicz), Vladimir Boljević - Dawid Nowak
Lechia: Mateusz Bąk - Deleu, Rafał Janicki, Sebastian Madera, Christopher Oualembo - Przemysław Frankowski (70. Adam Pazio), Paweł Dawidowicz, Wojciech Zyska (46. Daisuke Matsui), Mateusz Machaj, Piotr Wiśniewski (89. Jarosław Bieniuk) - Piotr Grzelczak
Żółte kartki: Kuś, Danielewicz - Matsui, Oualembo
Czerwone kartki: Deleu (80. minuta, Lechia, za faul taktyczny), Mateusz Machaj (84. minuta, Lechia, za kopnięcie przeciwnik)
Cracovia przerwała złą passę
Jeszcze niedawno Cracovia notowała passę czterech zwycięstw z rzędu. Porażka z Koroną w 15. kolejce odwróciła jednak wszystko i "Pasy" wyhamowały. Zdołały co prawda jeszcze zremisować z Piastem, ale potem przyszła klęska z Lechem i porażka z Ruchem. Z Lechią miały być 3 punkty - pierwsze u siebie od 20 października - i z kłopotami udało się je zdobyć.
Nowak za długo, ale chytrze i... rzut karny
W 80. minucie Dawid Nowak dostał piłkę w polu karnym, ograł jednego z obrońców i powinien strzelać, ale wziął jeszcze na zamach Deleu. Wydawało się, że nic już z tego nie będzie, bo zwód nie dał Nowakowi wielkiej przewagi, lecz napastnik Cracovii sprytnie wykorzystał bliskość obrońcy i padł. Sędzia Sebastian Jarzębak bez wahania gwizdnął i podyktował rzut karny. Ponadto wyrzucił Deleu z boiska. "Jedenastkę" pewnie wykorzystał Kosanović.
Kosanović show
Zanim Kosanović trafił do siatki z karnego, zdobył bramkę po pięknej akcji. W 64. minucie przejął piłkę pod własnym polem karnym i ruszył lewą stroną. Nikt mu specjalnie nie przeszkadzał, nikt mu specjalnie też nie pomagał oprócz Nowaka (ściągnął obrońców), więc zszedł do środka i kropnął idealnie. Bąk nie miał szans. Kosanović ma na koncie już 6 bramek w tym sezonie. Nieźle jak na obrońcę!
Dobra zmiana Probierza
W 70. minucie Michał Probierz puścił w bój Adama Pazio. Ten szybko stworzył Lechii pierwszą groźną okazji, a w 75. minucie po jego mocnym zagraniu piłkę do siatki posłał głową Piotr Wiśniewski. "Wiśnia" został trafiony i zrobiło się 1:1.
Debilizm Machaja
Przy stanie 1:2 dla Cracovii Danielewicz sfaulował Machaja. Ten upadł, ale nie bolało go na tyle, by nie próbować samemu wymierzyć sprawiedliwości. Kilka razy machnął nogą w kierunku piłkarza Cracovii. Na szczęście nie trafił idealnie i nie zrobił krzywdy rywalowi. Sędzia słusznie jednak uznał, że liczy się sam zamiar i wyrzucił poszkodowanego faulem Machaja z boiska!
Ważna wygrana Cracovii
Zwycięstwo spowodowało, że Cracovia ma na koncie 27 punktów. Wyprzedziła więc Piasta Gliwice i Jagiellonię Białystok, wracając jednocześnie do tej połówki tabeli, z której zespoły mają jwiosną walczyć o mistrzostwo. Lechia z 23 "oczkami" została "pod kreską".
Lechia osłabiona w meczu z Legią
Już w niedzielę Lechia podejmie Legię Warszawa. Michał Probierz nie będzie mógł skorzystać z wykartkowanych Deleu i Machaja.
Futbol.pl











