Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Zwycięski gol na Old Trafford był moim marzeniem"

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 05-12-2013 17:35

Bryan Oviedo w środę stał się nowym idolem kibiców Evertonu. 23-letni Kostarykanin trzy minuty przed końcowym gwizdkiem zdobył dla "The Toffees" zwycięskiego gola w prestiżowym spotkaniu z Manchesterem United na Old Trafford.

Dzięki temu podopieczni Roberto Martineza utrzymują wysokie piąte miejsce w tabeli Premier League i mają tyle samo punktów, co lokalny rywal - Liverpool FC, który jest tylko "oczko" wyżej. Obie ekipy z portowego miasta tracą siedem punktów do prowadzącego Arsenalu Londyn.

- Jestem bardzo szczęśliwy, ten gol dla mnie bardzo wiele znaczy. To było moim marzeniem strzelić bramkę na Old Trafford i dać w ten sposób wygraną mojej drużynie - podkreślił dla oficjalnej strony klubu z Goodison Park młody Latynos.

- Pracujemy bardzo ciężko cały tydzień, aby wygrywać takie właśnie spotkania. Jestem bardzo wdzięczny kibicom za wsparcie, oni znaczą dla mnie wiele w każdym meczu. Czuliśmy się dzięki nim jak w domu. To zwycięstwo jest właśnie dla nich - podsumował Bryan Oviedo, którego za grę pochwalił również Gareth Barry.

- Bryan musiał być naprawdę cierpliwy i czekać na swoją szansę, ale gdy wszedł na boisko, on ją chwycił. Leighton Baines miał pecha z kontuzją, ale Bryan wypełnił jego obowiązki naprawdę dobrze. Dwa gole w dwóch meczach to dla niego fantastyczny początek - dodał defensywny pomocnik Evertonu.

Futbol.pl

Inne artykuły