Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Z Pogonią spróbujemy się zrehabilitować"

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 07-12-2013 8:44

W zimnym i śnieżnym Poznaniu, Wisła Kraków nie została miło i ciepło przyjęta. Po raz kolejny przyszło piłkarzom "Białej Gwiazdy" schodzić z boiska bez kompletu punktów. - Nie udało się. Wiedzieliśmy, że to będzie dla nas ciężkie spotkanie - powiedział po meczu na oficjalnej stronie internetowej klubu, Łukasz Garguła.

- Nie udało się. Wiedzieliśmy, że to będzie dla nas ciężkie spotkanie, że jak któraś z drużyn strzeli pierwsza bramkę, to tej drugiej będzie bardzo trudno odrobić straty. Staraliśmy się, ile mogliśmy. Nie wiem, czego zabrakło. Szkoda, bo nadal z wyjazdów mamy słaby bilans, ale wiemy, że stać nas na zdecydowanie skuteczniejszą grę - analizował spotkanie Garguła.

Z Pogonią u siebie postaramy się zrehabilitować za te dwa mecze, bo nie wyszły nam zdecydowanie. U siebie, na koniec roku, musimy zagrać znacznie lepsze spotkanie i odnieść zwycięstwo - mówił na temat najbliższego pojedynku.

- Każda drużyna rozegrała w krótkim okresie po kilka spotkań. My jesteśmy optymalnie przygotowani, ale mamy już w nogach całą rundę. Trzeba zacisnąć zęby, odpocząć i zagrać dobry mecz z Pogonią - wyjaśnił pomocnik Wisły.

Na zakończenie wrócił jeszcze do piątkowego meczu z Lechem Poznań. - Nie da się rozgrywać dobrego meczu w takich warunkach. Należy szukać prostych środków, nie kombinować. Grać do przodu, nie bawić się w rozgrywanie, bo na takim boisku nie da się grać. Graliśmy na Pawła Brożka, na Donalda Guerriera, ale nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu - zakończył Garguła.

Futbol.pl

Inne artykuły