Śląsk obawia się Widzewa?
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 07-12-2013 13:57
W pierwszym sobotnim meczu 20. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Widzew Łódź zmierzy się na własnym obiekcie ze Śląskiem Wrocław. Szkoleniowiec gości, Stanislav Levy , wskazuje przed pojedynkiem, na których piłkarzy łódzkiego klubu trzeba szczególnie uważać.
- Nasz sobotni rywal na boisku prezentuje się lepiej niż wskazywałoby jego miejsce w tabeli. Walczy od pierwszej do ostatniej minuty i ma sporo dobrych zawodników, takich jak Visniakovs, Melunović czy Kaczmarek - powiedział Stanislav Levy.
- Przeciwko Koronie Widzew był lepszy, prowadził 1:0. Miał sporo sytuacji na strzelenie kolejnych bramek, a o zwycięstwie Korony zdecydowała dopiero czerwona kartka dla łodzian. Nigdy tego nie zrobiłem i nie zrobię teraz, żeby jakiegoś przeciwnika zlekceważyć. Musimy być dobrze skoncentrowani i zrobić wszystko, by dwa ostatnie spotkania w tym roku były dla nas pozytywne - dodał czeski szkoleniowiec.
Futbol.pl











