Wyleciał z boiska: Mam wątpliwości, czy...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 09-12-2013 9:01
Obrońca Legii Warszawa, Bartosz Bereszyński, w 83. minucie niedzielnego meczu z Lechią otrzymał drugą żółtą kartkę, w efekcie czerwoną i był zmuszony opuścić boisko. "Wojskowi" przegrali na wyjeździe z ekipą Michała Probierza 0:2.
- Atakowałem piłkę, sędzia zadecydował inaczej, trudno. Nie możemy tak grać jak w pierwszej połowie, tracimy bramkę, przy okazji zawodnika, jeszcze potem Ivicę Vrdoljaka i nasza sytuacja wyglądała coraz gorzej - mówił na oficjalnej stronie Lechii prawy obrońca Legii.
- W drugiej połowie przejęliśmy inicjatywę, czemu nie zrobiliśmy tego wcześniej? Nie wiem. Gdy wydawało się, że bramka wisi w powietrzu, brakowało wykończenia. Potem dostajemy drugiego karnego i było po meczu - analizował.
- Faulowałem Matsui w sytuacji z 71. minuty, co do tego nie ma dyskusji. Jednak czy był w polu karnym? Musiałbym zobaczyć powtórkę, ale mam wątpliwości. Warunki były dla obu drużyn jednakowe. Lechia się lepiej zaadaptowała do tych warunków i tyle - zakończył Bartosz Bereszyński.
Futbol.pl











