Conte był wściekły. "Nikt mnie nie słuchał"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 11-12-2013 18:13
Juventus Turyn przegrał 0:1 z Galatasaray Stambuł w dokończonym w środę meczu ostatniej kolejki Ligi Mistrzów. Po porażce w ekstremalnych warunkach wściekły był trener Juve Antonio Conte.
- We wtorek sędzia nie pozwolił na kontynuowanie meczu, bo było zbyt niebezpiecznie. A w środę przecież było podobnie. Próbowaliśmy przełożyć mecz ze względu na niebezpieczeństwo, ale nikt z UEFA nas nie słuchał. Podobne zdanie miał trener Galatasaray Roberto Mancini - powiedział Conte.
- W przerwie mówiłem do sędziego, że granie w takich warunkach nie jest bezpieczne. Didier Drogba powiedział, że dla obu zespołów warunki były takie same, ale ja tak nie uważam ponieważ my próbowaliśmy grać w piłkę. Tymczasem to była futbolowa bijatyka. - Chciałbym pochwalić moich chłopców, ponieważ dali z siebie wszystko na boisku, które nie nadawało się, aby uprawiać na nim piłkę nożną - mówił zdenerwowany Conte.
- Naszym błędem było to, że doprowadziliśmy do ostatniego spotkania, które decydowało o wszystkim. Na normalnym boisku jestem pewny, że gralibyśmy swój mecz. Nie mogliśmy przewidzieć takich warunków. Z mojego punktu widzenia nasze odpadnięcie jest niesprawiedliwe, ale sami sobie skomplikowaliśmy sytuację wcześniej. W zeszłym sezonie też mieliśmy słaby start, ale potem się udało awansować. Tym razem sytuacja była inna - dodał Conte.
Juventus w fazie grupowej Ligi Mistrzów wygrał tylko raz i zaliczył trzy remisy.
Futbol.pl











